Bez kategorii

Insulinooporność – Jak ją pokonać?

By  | 

Niestety, ale w dzisiejszym społeczeństwie coraz więc osób ma jakieś dolegliwości zdrowotne. Insulinooporność jest jedną z nich. Czym jest? Jak sobie z nią radzić?  Jak schudnąć? Ten temat to rzeka. Więc pewnie jeszcze nie jeden artykuł na ten temat się tu ukarze.

Co to jest insulinooporność?

Insulina jest hormonem wydzielanym przez trzustkę. Jest niezbędna do prawidłowej pracy naszego organizmu. W dużym uproszczeniu: jedną z ważnych jej funkcji jest zmniejszenie poziomu glukozy we krwi. Trzustka produkuje ją w odpowiedzi np. na spożycie pokarmu zawierającego węglowodany. I jest to zdrowa reakcja organizmu. Organizm broni się przed zbyt wysokim, utrzymującym się poziomem cukru we krwi. Zadaniem insuliny jest transport energii (cząstek glukozy) do naszych komórek. Tworzy magazyny energii. Ale…

Stale utrzymujący się wysoki poziom insuliny nie jest dobry. W takiej sytuacji inny hormon – glukagon nie może zostać włączony. Ma on funkcje odwrotną niż insulina. Wiąże się to z niemożnością spalania tkanki tłuszczowej.

Wysoka insulina = niski glukagon

Czyli

Pakowanie energii w komórki i budowanie a nie spalanie tkanki tłuszczowej.

Dopóki insulina będzie blokowała glukagon, dopóty procesy spalania zapasów energii z tkanki tłuszczowej nie zostaną włączane.

Dochodzi do sytuacji, gdzie „wagoniki” insuliny z zapakowaną „energią” szukają wejścia do komórek, jednak okazuje się, że te wejścia są zamknięte lub zapełnione. Wszystko jest ładowane do tkanki tłuszczowej – gdzieś tą energie trzeba skumulować skoro nie jest w danym momencie potrzebna. Trzustka szwankuje – produkuje za dużo insuliny w stosunku do sytuacji, czyli np. do spożytych węglowodanów (podobny efekt występuje czasem, gdy zjemy zbyt dużo produktu białkowego) bądź może produkuje jej kolejne porcje, gdyż organizm się „pogubił” i nie reaguje na obecną ilość.  Czasem u niektórzy osób reakcję wywołuje nawet zapach czy myśl o czymś super mega pysznym do zjedzenia. Tkanki stają się oporne – czasem wszystkie, czasem część. Nie chcą przyjmować wagoników insuliny z energią. „Tory” uległy zablokowaniu. Dlatego można zauważyć specyficzny u części osób wygląd sylwetki. Często są to chude galaretowate ramiona i nogi, a duży brzuch. Taka kulka na cienkich nóżkach. U kobiet mogą występować zwisy nad łokciami i kolanami. Choć czasem wygląd wcale nie świadczy w 100% o insulinooporności lub jej braku. insulinooporność

Nasze ciało woli się otłuścić, niż umrzeć z przecukrzenia. To jest wszystko strategią mająca na celu obronę i „dobro”.

Gdy mamy problem z insuliną nawet cele treningowe nie idą jak powinny. Zamiast budować masę mięśniową budujemy tkankę tłuszczową, zamiast spalać tkankę tłuszczową, cóż… stoimy w miejscu.

Większość dzisiejszej populacji je stanowczo za dużo do swojej aktywności w ciągu dnia. Żeby przejść z windy do garażu i z garażu na ruchome schody nie trzeba wiele energii.  A jednak w ręku leży pyszny pączuś, a w drugiej ręce czeka pyszna kawa latte z syropem.

Niektóre objawy insulinooporności :

  • Stajemy się chodzącą „zachcianką” na jedzenie, bo cały czas mamy w głowie: Coś bym zjadł! Muszę zjeść teraz!
  • Mamy bóle głowy, zimne poty, drgawki, czujemy się otępieni i senni. Powodem są skoki cukru. Stąd już niedaleko do cukrzycy.
  • Zablokowany jest glukagon – nie odbywa się spalanie zapasów energii w postaci tkanki tłuszczowej.
  • Jesteśmy narażeni na bezpłodność. Zaburzenia hormonów, PCOS, hirsutyzm, biust u mężczyzn.
  • Nasz sen jest niespokojny, niepełny, zaburzony.
  • Budujemy tkankę tłuszczową, więc występuje zagrożenie otyłości (o ile już nie występuje). Aczkolwiek nie trzeba być otyłym, aby mieć insulinooporność. Panie „skinny fat” są szczupłe ale ich ciało to gąbka z tkanki tłuszczowej a nie mięśni.
  • Często możemy zaobserwować u siebie nietolerancje pokarmowe na pewne produkty.

Jak sobie z nią radzić? Jak schudnąć?

Stale utrzymujący się wysoki poziom insuliny powoduje insulinooporność, ale nie leczona może doprowadzić do innych chorób np. cukrzyca typu 2. Kobiety, których dotyczy temat PCOS, również mają problemy z insuliną, więc należy trzymać rękę na pulsie.

Zacznij od badań lekarskich:

Podstawowym badaniem jest krzywa cukrowa i krzywa insulinowa minimum trzy punktowa, czyli: wykonujesz pomiar krwi na czczo, pijesz glukozę, potem wykonujesz pomiar po godzinie i po kolejnej. Jednak gdy insulinooporności towarzyszy wysoki poziom glukozy na czczo, wtedy jej spożycie nie jest dobrym pomysłem. Możesz wykonać to zjadając swoje tradycyjne śniadanie.

Insulina na czczo powinna być jednopunktowa czyli do 10. Krzywa da nam obraz jak nasz organizm reaguje na spożycie glukozy (lub posiłku). Jeżeli w wyniku badania insulina czy glukoza nie opada do normy w trzecim pomiarze, to jedzenie  co 3 godziny kompletnie nie sprawdzi się.

Dodatkowo warto wykonać badania:

  • C-peptyd
  • Anty GAD
  • Anty IA-2
  • Gen MTHFR
  • Witamina D3- 25OHD3
  • Hemoglobiny glikowanej
  • Nietolerancje pokarmowe
  • Flora jelitowa ( badanie kału)

Oczywiście można także wykonać szerszy pakiet badań, aby sprawdzić czy nie towarzyszą tu inne dolegliwości.

Co dalej? Dalej należy przyjrzeć się swojej diecie. Najlepiej załóż dziennik żywieniowy. Jest to duże ułatwienie. Przy problemach z insuliną czasem można „utyć” od produktu, który jest powszechnie uznawany za zdrowy. Trzeba podejść do sprawy bardzo indywidualnie. Nie zapisując wszystkiego co jesz i pijesz (zakładając, że trzymasz się założeń dietetycznych) nie dowiesz się co może jeszcze wywoływać u Ciebie skoki insuliny. Najzwyklej w świecie nie będziesz pamiętać.

Do insulinooporności mogą się przyczynić spożywane w nadmiarze:

  • Cukry – węglowodany spożywane w nadmiarze (obecnie większość ludzi je ich więcej niż potrzebuje). Nadmiar powoduje także zjawisko glikacji (przyłączanie się cukrów do białek), a tym samym szybsze starzenie się,
  • Nabiał – również zawiera węglowodany,
  • Alkohol – kojarzysz piwny brzuszek?:),
  • Owoce i soki owocowe, inne słodkie napoje np. energetyczne,
  • Guma do żucia,
  • Słodkie smaki,
  • Herbaty różnego rodzaju, kawa,
  • Białko,
  • Marchew , buraki ( kwestia indywidualna).

Osoby z problemami insuliny mogą mieć  jej wyrzut nawet wtedy, gdy wyobrażą sobie jakieś jedzenie. Na to, że w ogóle zaczynają coś mielić buzią. Hardcore co? Dlatego tak ważne jest trzymanie się od posiłku do posiłku bez podjadania.

Warto także przyjrzeć się czy nie występuje:

  • Zaburzenie flory bakteryjnej
  • Spłaszczenie kosmków jelitowych
  • Wysoki kortyzol
  • Złe zakwaszenie żołądka czy nieodpowiednia ilość enzymów
  • Wysokie trójglicerydy

Jak już wcześniej wspomniałam, schemat dnia typu: jedzenie 2,5-3 h nie sprawdzi się. Na badaniu krzywej insulinowej widać, że insulina nie powraca z reguły do normy, więc w jakim celu znów ją pobudzać? Wtedy nigdy nie zaczniemy czerpać energii zapasowej. Świetnie sprawdza się opcja 4 posiłków w ciągu dnia, w ciężkich sytuacjach nawet 3. Wszystko ma na celu ustabilizowanie sytuacji (pamiętaj, że to kwestia indywidualna).

Dieta w insulinooporności

Tu liczy się przede wszystkim indywidualizm i obserwacja. Okazało się, że dieta na niskim indeksie/ładunku glikemicznym nie zawsze się sprawdza.

Często trzeba zejść do niskich i czasem bardzo niskich porcji węglowodanowych w pewnym okresie czasu (długie utrzymywanie niskich węgli nie jest zdrowe, musimy pamiętać o prawidłowym funkcjonowaniu tarczycy). Sprawdza się dieta paleo czy samuraja.

W tym przypadku często sprawdza się dieta rozdzielna, czyli węglowodany np. kasze oddzielnie i białka np. mięso oddzielnie. Odpowiednio dobrana ilość tłuszczy da nam sytość na dłużej, a skok cukru będzie zminimalizowany. Gdy dieta jest nisko węglowodanowa to źródłem energii stają się w większej części właśnie tłuszcze. Nie bójcie się tłuszczu;)

Musimy pamiętać, że celem jest uregulowanie nadmiernego wydzielania insuliny, a każdy posiłek zasobny w węglowodany będzie przyczyniał się do jej wyrzutu. Dlatego bardzo dobrze sprawdza się kolacja w postaci węglowodanów i wtedy idziemy błogo spać zamuleni od węgli:). Często ludzie cierpią na nietolerancje i problemy jelitowe, dlatego dozwolone są w tym wypadku raczej te bezglutenowe formy węglowodanów np. kasze. Gluten, czyli białko zbożowe ma niekorzystny wpływ na już podrażnione i cieknące jelita.  Jeżeli w raz z insulinooporności występuje jakaś choroba autoimmunologiczna, wtedy lista produktów z których możemy korzystać niestety mocniej zawęża się.

Co jeszcze?

Suplementacja w insulinooporności

Dietę można wspomóc suplementacją. Oczywiście nie wszystko na raz. Pamiętajcie, że wybór środka oraz dawkę należy dobrać indywidualnie.

  • Witaminą D3 – żyjemy w strefie gdzie każdy z nas ma niedobór witaminy D3
  • Witamina K2 MK-7 – nieodłączna przy stosowaniu razem z witaminą D3
  • Omega 3 dobrej jakości
  • TMG –w przypadku problemów z metylacją (Gen MTHFR)  jest donorem grupy metylowej, jednak nie musi się sprawdzić u każdego
  • Probiotyki- na nasze „rozwalone” jelita
  • R-ALA – pomaga regulować gospodarkę cukrowo-insulinową
  • ALA– wpłynie pozytywnie na metabolizm węglowodanów
  • Resveratrol –  poprawi wrażliwość na insulinę
  • Kompleks witamin B, najlepiej w formie zmetylowanej
  • Zakwaszacze żołądka: np. ocet jabłkowy naturalnej fermentacji czy betaina HC
  • Enzymy trawienne
  • Selen
  • Cynk
  • Magnez
  • Chrom
  • Przyprawy typu cynamon czy kurkuma
  • Zielona herbata, morwa biała

Można też tego wypisać więcej, ale widząc tę listę na pewno przeraża Cię widok tych wszystkich tabletek trzymanych w dłoni do połknięcia:)

 

Relaks!

Istotny czynnik, a tak wiele z nas nie potrafi tego obecnie zrobić.

  relax Relaks, sen, odpoczynek!

Przez natłok pracy i obowiązków niektórzy zapomnieli jak spać. Kładą się do łóżka późno, chwilę wcześniej wyłączając laptopa. Wstają rano i czują się jakby im ktoś przyłożył wielkim młotem Thora w głowę (kto czytał komiksy Marvela i filmy na ich podstawie wie o co chodzi:) )

Mózg też musi odpoczywać. W czasie snu mamy się regenerować a nie analizować co będą robić jutro i myśleć o tym, że budzik zadzwoni za 4 godziny.

Brak odpoczynku i odprężenia, spokojnego snu tylko pogłębia każdą chorobą z którą się zmagasz. Organizm nie ma czasu na regenerację i wykańcza się.

Trening w insulinooporności

Niestety, ale w przypadku insulinooporności, nie każdy trening jest dobry. Są przypadki z tak zaawansowaną insulinoopornością, że trening polega jedynie na spacerach. Problemem jest duże zestresowanie organizmu tą przypadłością, wysoki poziom kortyzolu, a trening tylko pogarsza sprawę.

Często także ładowanie po zakończonym treningu okazuje się nie trafione. Organizm zbyt mocno wyrzuca insulinę, a biorąc pod uwagę „zamknięte tory” nie koniecznie wypite białko czy zjedzony banan powędruje do mięśni.

Lepiej wykonać wysiłek krótki, a intensywny, czasem nawet zrobiony dwa razy w ciągu dnia aby mniej stresować organizm. Krótki bieg, krótki HIIT a nie godzinny czy nawet dłuższy w imię zasady ” im więcej tym lepiej”. To tak nie działa:). U niektórych osób, na samym początku, czasem kończy się niestety tylko na spacerach.  Są przypadki gdzie lepiej sprawdza się masaż niż wykańczający trening Cross Fit.

 

Insulinooporność jest chorobą, której nie można lekceważyć. W jeden dzień organizm nie popsuł się i w jeden nie naprawi. Należy nauczyć się słuchać tego co ciało do Ciebie mówi. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Wszystko musi być ze sobą połączone. Dieta i relaks to podstawa, dalej jest suplementacja i trening. Bez diety nic nie zdziałasz w tej kwestii. Bardzo ważna jest indywidualizacja, ponieważ każdy jest inny i może reagować na inne bodźce. Mam nadzieję, że artykuł w jakiś stopniu naprowadzi Was na drogę ku poprawie swoje zdrowia i samopoczucia. Ważne jest też to, aby nie udawać wszechwiedzącego, gdy na prawdę nie jest dobrze. O dobrego lekarza trudno, ale warto szukać.

Już niedługo ukaże się mój poradnik o

INSULINOOPORNOŚCI

Jeśli chcesz otrzymać informacje o jego premierze zarejestruj się. Obiecuje nie wysyłać SPAMU ani zbędnych informacji.

DZIĘKUJE !

ZAPISAŁEŚ SIĘ

Wysłałam do Ciebie e-mail z linkiem potwierdzającym zapis.

Odbierz e-mail i potwierdź klikając  w link.

Dołącz do mnie na Facebooku i bądź na bieżąco z nowościami w żywieniu i treningu.

242 Comments

  1. agnieszka

    18 października 2015 at 15:09

    Bardzo dobry wpis, i czytając wiele na ten temat, musze zgodzić się z Panią w stu procentach. Duża wiedza 🙂 Pozdrawiam

    • Wiesia

      20 października 2015 at 20:01

      Dziękuję:) Temat jeszcze nie jest wyczerpany do końca. Może z czasem uda się go poszerzyć. Zapraszam i Pozdrawiam:)

      • arek

        29 kwietnia 2016 at 12:40

        Czy może pani polecić jakiegoś dobrego lekarza w tym temacie?

        • Wiesia

          14 maja 2016 at 19:07

          Witam,
          niestety jeszcze nie trafiłam na takiego:)

          Pozdrawiam

          • Asia

            26 czerwca 2016 at 10:27

            Ja moge polecić, w Warszawie doktor Magdalena jagiello.

    • dorota

      28 sierpnia 2016 at 21:12

      Witam jutro ide zrobic badania mam hashimoto z niedoczynnoscia jak powinnam stosowac diet a waga stopniowo idzie do gory

      • Wiesia

        9 września 2016 at 19:54

        Witam serdecznie,
        Jaką dietę Pani powinna stosować- nie wiem. Nie znam przypadku. Każdy jest indywidualne. Jednak wspólny jest fakt, aby bezwzględnie ograniczyć lub wyeliminować gluten i nabiał.
        Pozdrawiam

      • kasia

        7 grudnia 2016 at 17:05

        mam to samo przytyłam juz ponad 30kg!!!masakra.teraz wyszło ze chruje tez na insulinoopornosc

  2. cytrynka880

    25 listopada 2015 at 14:41

    Super artykuł. Sama zmagam się m.in. z insulinoopornością i świetnie, że są ludzie jak Pani, zgłębiający temat. Lekarze zazwyczaj dają dietę max 1200 kcal i każą się ruszać, a to nie tędy droga. Przynajmniej u mnie to się zupełnie nie sprawdza.

  3. ZOOM

    15 grudnia 2015 at 23:31

    małe pytanko co do diety ? Czy trzymanie w ciągu dnia małych skoków cukru, po posiłkach B+T ( niestety 3-4 posiłki dziennie) z dość dużą ilością warzyw, skoki do 140 mg/dL max to dobrę rozwiązanie ? Pytam bo zmagam się z tym a zauważyłem spadek tkanki tłuszczowej oraz powolną poprawę glukozy we krwi na czczo. Niemniej jednak obawiam się zerowych ww i reakcji tarczycy i skoku trójglicerydów – póki co wszystko w normie dzięki za info

    • Wiesia

      17 grudnia 2015 at 19:04

      Witam, nie wiem jak długi jest Pana dzień, ale 3-4 posiłki są w zupełności ok. Czasem w dużej insuliooporności wycina się węgle do zera, ale nie na długi czas, bo dokładnie tak jak Pan pisze, może dojść do reakcji tarczycy na ten stan, czyli spowolnienie jej pracy. Jeśli gospodarka cukrowo-insulinowa się reguluje to super, ale dobrze jest zbadać tarczycę, bo ona niskich węgli nie lubi. Potem trzeba powoli zwiększać ilość węgli do optymalnej dla danej osoby. Trójglicerydy czasem podnoszą się, gdy spalamy tkankę tłuszczową, więc może być to przejściowe. Dodając węgle w ciągu dnia warto zacząć od dodania ich na kolację.

      • ZOOM

        18 grudnia 2015 at 18:13

        Dziękuję za odpowiedz. Jest jeszcze parę pytań niestety. Pierwsze to czy utrzymanie dziennych dostaw WW na poziomie 50g z warzyw zapewni tarczycy odpowiednie funkcjonowanie ? Tu chciałbym dodać iż jestem w trakcie wdrażania Paleo, stosując minimalne węglowodany w ilości 50g / doba. Czy to wystarczy ? treningi 2 tygodniowo, głównie obwody i interwałowe, dodatkowo 2-3 razy w tygodniu poranne tabaty. Jeszcze jedno: czy w przypadku insulinooporności głodówki do dobre rozwiązanie 16-20h bez pożywienia. Więcej męczył nie będę obieecuje, proszę wybaczyć ale w okolicy nie mam dietetyka i diabetyka…

        • Wiesia

          21 grudnia 2015 at 12:31

          Ciężko jest mi odpowiedzieć nie znając Pana przypadku. Dobrze było by raczej powoli rozszerzać dietę o bezglutenowe formy węglowodanów. Dla prawidłowego funkcjonowania tarczycy 50g WW to zdecydowanie za mało. Spotkałam się z różnymi opiniami, ale większość oscyluje między 100 nawet 200g WW. Wszystko należy dobrać indywidualnie. Stan zdrowia, progres, styl życia, nietolerancje i wiele innych rzeczy ma wpływ. Przy problemach z tarczycą i bardzo dużej inslinooporności zrezygnowałabym z treningu a postawiła na spacer i relaks. Zależy tez w jakim stanie są nadnercza. Nie stosowałam głodówek, więc ciężko mi się na te temat wypowiedzieć. Są ich zwolennicy jak i przeciwnicy. Na pewno długotrwałe stosowanie głodówki przyniesie efekt odwrotny, bo organizm i tak jest już rozstrojony od chorób.

          • Ania

            15 marca 2016 at 12:34

            Witam dziękuję za tyle nowych wiadomości…. Niestety u mnie problem zdrowotny jest bardziej złożony nie mam woreczka żółciowego i mam niedoczynność tarczycy. Wszystko jest w normie biorę eutyrox obecnie 37,5 i glucophage 750. Ciągle walczę z otyłością

  4. Irek Kersak

    26 grudnia 2015 at 12:30

    Przeczytałem poniższy artykuł( podaję odnośnik) i tak się zastanawiam jak właściwie jest z tymi ziemniakami. Mam insulinooporność ale moja diabetolog nie tylko nie zabroniła ale nawet kazała jeść ziemniaki na obiad.
    http://www.medscape.com/viewarticle/856445

    • Wiesia

      27 grudnia 2015 at 16:54

      Witam, moim zdaniem zależy to od stopnia zaawansowania insulinooporności oraz chorób współistniejących, które często są. Jeżeli razem z IO ma Pan jakąś chorobę autoimmunologiczną, czy też problem z rozszczelnieniem jelit- to na pewien okres czasu zrezygnowałabym z ziemniaków. Jeżeli jest tylko IO- polecam założyć dziennik żywieniowy: spisywać w nim co się jadło i kiedy oraz zapisywać poranną wagę. Da to Panu obraz tego, jak reaguję Pana organizm na ten produkt. Tylko trzeba pamiętać, aby to ziemniak był tylko elementem nowym w diecie (zakładając, że jest dopięta, bo w innym wypadku nie dojdzie Pan do produktu, który może być problemem ). Trzeba obserwować wagę przez najbliższe dni. Jeśli wzrośnie, możliwe, że nie jest on produktem dla Pana, ponieważ powoduję rozchwianie insuliny i załączenie trybu „odkładania”. Każdy organizm jest inny i może reagować bardzo różnie. Dziennik to podstawa:) w IO uważam niezbędny. Pozdrawiam

      • Irek Kersak

        1 stycznia 2016 at 17:40

        Bardzo dziękuję. Jeśli chodzi o ważenie, to mam wagę łazienkową ale chyba zmodernizuję to ważenie raz na tydzień. Co Pani natomiast sądzi o skorzystaniu z tabeli wymienników węglowodanowych. Może jakąś praktyczną podpowiedź.
        Dodam, że moje ostanie badanie 25-OH D3 wyniosły 24 ng/ml. Od roku spożywam 50mcg D3 + 100mcg K2MK7 i obecnie zwiększyłem dawkę K2 do 150mcg i D3 do 100mcg. Problem IO trwa u mnie chyba od 5 lat, tylko nie wiedziałem , że to IO. Dopiero jak poziom glukozy na czczo osiągnął 126mg/dl a wykonane na moją prośbę badanie hemoglobina glukowana wyniosła 42mmola/mol przy normie 23,5-43,2 Aktualnie piję morwę białą trzy raz przed głównymi posiłkami.Podwieczorku nie jem ,bo nie odczuwam głodu a kolacje o 17;30. Szczerze poziom glukozy spadł rano na czczo do 90,95,100,105,a czasem do 115mg/dl. Muszę chyba metodą prób i błędów dowiedzieć się co powoduje taki duży skok. Myślałem , że może jabłka. Dzisiaj sprawdziłem , że przed zjedzeniem 1 jabłka glukoza wynosiła po obiedzie 111 a po 2 godzinach spadła do 100.
        Wszystkiego Najlepszego w Nowym 2016 roku

        • Wiesia

          3 stycznia 2016 at 16:03

          Niech odstawi Pan witaminę d3 na tydzień i zbada sobie poziom. I wtedy dobrać dawkę jeszcze raz, jeśli nie badał Pan poziomu od roku. do 100mcg D3 wystarczy K2 100.
          Ważenie codziennie przy IO dopiero da obraz jak jedzenie na Pana wpływa. Raz w tygodniu nic Panu nie da (oczywiście, aby tylko nie popaść w takie ważenie to końca życia 🙂 ).
          Przy IO wystarczą 3 posiłki dziennie. Ilość węgli zależy od między innymi stanu tarczycy, nadnerczy i naszego stylu życia. No i najlepiej je zminimalizować w ciągu dnia, żeby nie były w każdym posiłku.
          Pisze Pan tylko o glukozie, a profil insuliny?. Może ma Pan jakieś współistniejące choroby jeszcze, które wykluczają jakieś produkty żywieniowe, a Pan w niewiedzy wciąż je spożywa.
          Pierwsze co należy wykluczyć koniecznie to nabiał i gluten. Najpierw należy znaleźć produkty, które szkodzą i monitorować insulinę i glukozę. Może się okazać, że wymienniki nie będą potrzebne.
          Pozdrawiam i również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)

  5. Ola

    28 grudnia 2015 at 15:25

    Witam serdecznie.
    Przed świętami dowiedziałam się że mam IO.
    Przeszukując internet natrafiłam na Pani artykuł.Bardzo dziękuję dużo cennej wiedzy.Mam jednak pytanie odnośnie ćwiczeń , jakie oprócz spaceru będą odpowiednie dla osoby można powiedzieć trochę więcej niż początkującej , zwróciłam się z pytaniem do trenera w klubie i nie bardzo umiał mi odpowiedzieć.Chcę coś z sobą zrobić mam Hashimoto i teraz IO. Nie mogę schudnąć.TSH i FT3 FT4 w normie na razie odstawione leki. Krzywa glukozowa w normie krzywa insulinowa nieprawidłowa. na czczo 12 po 1h.68, po2h 46, po 3h 8.Czy ćwiczenia też wykonywać w określonych godzinach? Oczywiście wprowadzę odpowiednią dietę wizyta u dietetyka umówiona, i wskazówki pokrywają się z Pani zaleceniami.
    Pozdrawiam Ola.

    • Wiesia

      29 grudnia 2015 at 12:17

      Witam:)
      Co do ćwiczeń to zależy to również m.in. od stanu hormonów nadnerczy. Często są wyczerpane przy IO bo zmniejsza się ilośc węgli i trening tylko je bardziej obciąża, co wiąże się z brakiem efektów założonego planu. Czasem mniej treningu przez jakiś czas znaczy lepiej i jest to bez znaczenia jak wytrenowana jest dana osoba. To ciało dyktuje warunki. Może Pani próbować krótkich „treściwych” wysiłków, tak jak pisałam w art.: wysiłki typu interwały różnego rodzaju czy to biegowe czy w typie tabaty, w postaci obwodów ćwiczeń, jest dużo opcji. Zauważyłam, że sprawdzają się najlepiej. W IO ciało jest nastawione na budowanie i trzeba uważać. Choć w IO każdy reaguje tak indywidualnie, że metodą prób i błędów należy obserwować swoje ciało- tyczy się to zarówno jedzenia jak i treningu. Podstawa to dziennik żywieniowy i spisywanie wagi. a jeśli dodatkowo jest hashimoto i IO to należy zmienić priorytety. Opanować IO i obniżyć przeciwciała tarczycy a efekt spadku wagi wyjdzie sam. Ft3 i ft4 w normie nie oznacza normy. Warto wyliczyć konwersje procentową. Są do tego kalkulatory w internecie nawet. Jeśli konwersja jest zaniżona to metabolizm też. Jeśli organizm manifestuje z tylu stron to obciążanie go jeszcze mocnym treningiem nie przyniesie zamierzonego efektu. Czasem warto odpuścić, by potem móc cieszyć się znów ulubionym treningiem.

  6. Tomek

    31 grudnia 2015 at 14:31

    Witam

    Ja z kolei mam dość dziwną sytuacje . Mam dość ustabilizowany poziom cukru ale raczej wysoki 90-100 na czczo 120-140 po posiłku. Czasami nawet po 2-3 godzinach od posiłku nadal mam około 130. Tak wiec wachania są nieduże ale ciagle na wysokim poziomie. Zdecydowanie w ciagu dnia mam skoki energii, rano jest ok , przed południem i do wieczora często mam dołki , wieczorem poprawa. sprawdzałem poziom kortyzolu rano i po południu – mieścił sie w normie. Zdaje sie ze mam tez problemy trawienne ale jak na razie nie potrafię odstawić glutenu z powodu groźby utraty wagi i spadku energii- już próbowałem. Czułem sie osłabiony i chudłem a przy 170 cm 68 kg to nie jest za dużo. Od pewnego czasu wykluczałem cukier rafinowany , mam więcej energii, jelita pracują lepiej ale cukier cały czas wysoki. Bardzo destruktywny wpływ ma na mnie stres, od razu mam problemy jelitowe i znaczne osłabienie tak wiec tutaj upatrywałbym największego problemu. Czy może to mieć rownież wpływ na poziom cukru?

    • Wiesia

      1 stycznia 2016 at 13:16

      Witam,
      „Zdaje się ze mam tez problemy trawienne ale jak na razie nie potrafię odstawić glutenu z powodu groźby utraty wagi i spadku energii” – Odstawianie glutenu nie oznacza odstawienia węglowodanów :). Odstawianie lub zredukowanie glutenu ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie.

      Stres potrafi wyniszczyć naszą florę bakteryjną w jelitach. Proponuje zacząć od początku: odstawić nabiał, gluten oraz zbadać jelita np. na podstawie oddania kału do badania. Badamy skład flory bakteryjnej i ilość zonuliny. Zonulina pokaże czy mamy rozszczelnione jelita. Jeśli zonuliny nie będzie bardzo dużo wtedy badanie na nietolerancje pokarmowe IgG i IgA. Należy obserwować reakcje swojego organizmu po produktach, które jemy. Każdy produkt, z którym organizm sobie nie radzi czy to na poziomie żołądka czy jelit będzie manifestował to w różnych postaciach np wzdęcia, bóle brzucha, zgaga, wysypki, bóle głowy czy katar etc. Sprawne jelita to podstawa.

      Co do cukru: niech Pan przeanalizuje swój jadłospis i zapisuje obserwacje. Może nie potrzebnie w każdym posiłku znajdują się węgle, albo jest dużo przetworzonych rzeczy. Warto śniadanie jeść białkowo-tłuszczowe np. jajecznica z warzywami. Warto także zrobić badanie insuliny oraz przeciwciała np. w kierunku trzustki. Czasem przyczyna tkwi w tym, że jest to problem na poziomie naszego układu odpornościowego tzn. że atakuje on własny narząd. Tak się dzieje w przypadku Hashimoto, gdzie atakowana jest tarczyca.

  7. Danek

    1 stycznia 2016 at 20:28

    Gratuluję syntetycznego artykułu. Mam pytanie dotyczące wspomnianych przez Panią probiotyków i leczenia insulinooponości. Czy i jakie szczepy są Pani zdaniem efektywne? Czy może mi Pani przesłać tytuły publikacji z tego zakresu? Spodziewam się, że mówimy o szczepach z rodzin lactobacillus i bifidobacterie tym niemniej pozostaje pytanie czy powinien być to pojedyńczy szczep np. lactobacillus acidophilus czy lepiej preparat złożony z wielu szczepów? Jeśli chodzi o mnie to główną dolegliwością uwidocznioną w analizach jest b. wyraźny bo 33-krotny wzrost poziomu insuliny w odpowiedzi na wprowadzoną glukozę (4,07 mcgIU/ml na czczo, 135 po 1 godzinie i 19 po 2 godzinach. Poziom glukozy 100 mg/dl na czczo,168 po 1 godzinie i 39 mg po 2 godzinach. Zapewne możemy mówić o hipoglikemii reaktywnej i częściowo z insulinooporności. Dla szerszego obrazu dodam, że poza dietą od około miesiąca włączyłem do diety następujące suplementy:kwas alfa-liponowy 300 mg, Wit. D=2 tys. j.m., K2=75mcg, wit. C=1000mg, E=24mg, Se=50mcg, Zn=10mg, Mg=50mg, B-complex. Rozważam wprowadzenie do wieczornego posiłku probiotyku i stąd moje pytanie w tym zakresie. Z góry dziękuję za odpowiedź

    • Wiesia

      3 stycznia 2016 at 16:25

      Witam,
      Jeśli chodzi o dobór probiotyków to najlepiej oddać kał do badania pod kątem składu naszej flory oraz poziomu zonuliny. Wtedy wiemy jakie mamy ubytki. Takie laboratoria dobierają nam wtedy prawidłową kurację probiotyczną. Jeśli robimy to „w ciemno” to zawsze należy zacząć od tych pojedynczych szczepów, aby sobie nie narobić problemów (np. przy nieszczelnym jelicie, gdy stosujemy produkty z dużą ilością różnych szczepów). Dużo na ten temat pisze Iwona Wierzbicka w webinariach, czy tez VitaImmun.

      Co do Pana poziomu insuliny, to uważam, że krzywą cukrową i insulinową powinien Pan robić na tzw. kanapce. Zamiast glukozy je Pan posiłek zawierający węglowodany. Do tego na pewno m.in. antyIA2 i antyGAD, aby wykluczyć autoagresje. A może jest Pan sportowcem i wcześniej bazował tylko na produktach typu brązowy ryż i tkanki zbyt wrażliwe zareagowały na czystą glukozę.

      Do regulacji cukru okołoposiłku z węglami fajnie sprawdza się np. kozieradka.
      Jeśli chodzi o B-complex to najpierw warto zrobić morfologie, homocysteinę i poziom b12 i kwasu foliowego i gen MTHFR, aby wiedzieć czy aby na pewno bierzemy dobrą dla nas formę. Przy zaburzeniach metylacji raczej rekomenduje się zmetylowaną formę. Najpierw warto przejrzeć też swoją dietę bo może suplementacja wcale nie jest potrzebna.

      Przy IO i hipoglikemii najlepiej węglowodanów nie stosować w każdym posiłku. Tak jak pisałam też wyżej w odpowiedziach na pytania: dziennik i obserwacja ciała: co sprawia ze IO się nie reguluje oraz należy uważać na węglowodany proste, aby nie narażać się bez potrzeby na hipoglikemie w ciągu dnia.
      Pozdrawiam serdecznie.

  8. Aga

    12 stycznia 2016 at 15:26

    Witam, dzisiaj odebrałam wyniki po tescie obciążenia glukozą 75 gr, lekarz dopiero za 2 tygodnie, a ja w stresie. Może ktoś pomoże zinterpretować wyniki: glukoza na czczo: 5.3 mmol/l po 1h- 11.1, po 2 h- 3.0 oraz insulina: na czczo 9.1 iu/ml, po 1h – 113,8 iu/ml oraz po 2 h- 13.1iu/ml, test zrobiłam z powodu otylosci brzusznej, kiepskich wyników w odchudzaniu( tyję nawet na duecie) i mimo ćwiczeń:( dziękuję.

    • Wiesia

      15 stycznia 2016 at 12:00

      Witam,
      na czczo wyniki są ok, ale po podaniu glukozy już nie. Po godzinie wyrzut zarówno glukozy, jak i insuliny jest duży. Na pewno trzeba udać się do lekarza. Jednak proszę zapoznać się z artykułem wyżej i przeanalizować swój jadłospis oraz trening. Bo najwidoczniej wciąż dieta ma wiele do życzenia.

      Pozdrawiam

  9. Bachus

    15 stycznia 2016 at 21:06

    Witam, od 5 m-cy leczę niedoczynność tarczycy a w m-cu grudniu podczas wizyty u endokrynologa dowiedziałam się, że stwierdza u mnie Hashimoto. Doprawdy mam teraz tak duży mętlik w głowie co powinnam odstawić z żywności , a co powinnam przyjmować. Pani doktor niechętnie udzieliła wskazówek dotyczących diety { stwierdziła, że dietetycy robią tylko zamęt w głowach pacjentów – aby negatywnie zadziałała na tarczycę np. kapusta , należałoby jej zjeść całe wiadro itd.)Wizyta u dietetyczki też nie przyniosła poprawy mej wiedzy , bo pani generalnie zajmowała się spadkiem wagi u osób z nadwagą bez oznak chorobowych. Co jeść , co wykluczyć ? ( od dietetyczki wiem, że powinnam jeść 4 posiłki dziennie z sumą 1500 kalorii. Czy mogę liczyć na Pani uwagi? Będę ogromnie wdzięczna, bo ,,rosnę” w oczach. Pozdrawiam serdecznie.

    • Wiesia

      17 stycznia 2016 at 21:04

      Witam serdecznie,
      przy hashimoto pierwsze co powinno się odstawić to nabiał, zboża glutenowe i strączki. Bardziej bym się przejmowała własnie tymi produktami niż kapustą. Krzyżowe warzywa lepiej na samym początku ograniczyć, gotować, ale nie wykluczyć. Chyba, że później okaże się, że jednak trzeba je usunąć. Często idziemy dalej i wchodzimy na tzw. protokół autoimmunologiczny. Wszystko jest kwestią indywidualną. Trzeba monitorować przeciwciała. Dietą i suplementacją można mocno je obniżyć. Jest to dość ciężka, w niektórych przypadkach droga, ale nie niemożliwa. Jeżeli nie występuje IO u Pani to warto wziąć pod uwagę fakt, że tarczyca potrzebuje węglowodanów, więc nie warto ich ograniczać do minimalnych wartości. Pozdrawiam serdecznie

  10. Irek Kersak

    17 stycznia 2016 at 16:45

    Witam
    Muszę się pochwalić, że systematyczne picie trzy razy dziennie przed posiłkami naparu z liści morwy białej, zjadanie tylko jednego jabłka do południa,ograniczenie wszelkich potraw na bazie ziaren zbóż i ich przetworów do minimum na drodze doświadczeń spowodowało, że poziom cukru wrócił do normy.Badania jego poziomu zgodnie z zaleceniem diabetyka wykonuję raz na tydzień rano na czczo, po 2h, po obiedzie po 2h i po kolacji po 2h godzinach. Jest oki, czego wszystkim życzę. Unormowanie nastąpiło po pół roku.Dodam, że unormowało mi się też ciśnienie i puls. W dalszym ciągu zbyt mały spadek wagi, bo w ciągu tygodnia schudłem 500g. Ale mało chodzę , pogoda jaka jest widać.

    • Wiesia

      17 stycznia 2016 at 21:07

      Witam,
      ciesze się Pana sukcesem:)
      Proszę się nie stresować spadkiem wagi o 0,5kg na tydzień. Jest to wynik w porządku.
      Proponuje też nie ograniczać się do jabłka. Może lepiej pójść w owoce zawierające mniej fruktozy.
      Pozdrawiam

      • Ewa

        13 maja 2016 at 20:49

        Dzien dobry.Od dwoch lat zmagam sie z nadwaga.Dzisiaj dowiedzialam sie ,ze mam insulinoopornosc.Wiem,ze oprocz lekow musze zastosowac diete.Mniej wiecej wiem,co moge jesc…problem jest taki ,ze lubie slodkie sniadania(do tej pory byly to platki zbozowe z miodem),ale co w takim przypadku?Czy moge jesc serek wiejski z cynamonem?
        Dziekuje za odpowiedz.Ewa

        • Wiesia

          14 maja 2016 at 19:04

          Witam serdecznie,
          Moim zdaniem serek wiejski na śniadanie nie, i w ogóle nabiał w IO – nie;)
          Cynamon jak najbardziej- do łyżeczki dziennie, może Pani zjeść omlet z odrobiną mąki kokosowej (zawiera dużo błonnika i tłuszcze, znikomą ilość węgli), i dodać cynamon. Cynamon jest jedną z przypraw, która fajnie reguluje gospodarkę insulinowo-glukozową. Sprawdz się też w posiłkach gdzie węglowodanowych.
          Pozdrawiam

  11. tarzynka

    19 stycznia 2016 at 00:49

    Witam prosze o interpretacje wynikow :
    Insulina na czczo 12.4 po wypiciu glukozy 75 g wynikpo 2 h 61.8 czyli z tego co zrozumialal to nie sa dobre wyniki :/ do tego mam haschimoto na ta chwile tsh 0.14 i proprolaktyna podwyzszona do 653.8 nieudane starania o ciaze stad zlecenie badan na IO :/

    • Wiesia

      24 stycznia 2016 at 16:47

      Witam,
      bardzo dobrze, że idzie Pani do lekarza. Insulina na czczo jest za wysoka zdecydowanie. Najlepiej poniżej 10. Do normy także nie wraca. Warto sprawdzić cukier. Przy nieudanych staraniach o ciąże, proponuje zbadań gen MTHFR, poziom homocysteiny i kwasu foliowego.
      Pozdrawiam

  12. tarzynka

    22 stycznia 2016 at 20:34

    Dostalam skierowanie do diabetologa ..

  13. Karolina

    24 stycznia 2016 at 16:06

    Witam,
    Proszę o wstępną pomoc, wizytę u lekarza mam dopiero za 2tygodnie a jestem zmartwiona wynikami:

    Jeżeli chodzi o glukozę:
    Na czczo: 84 mg/dl
    Po 1h po wypiciu 75g glukozy: 198 mg/dl
    Po 2h: 156 mg/dl

    Insulina:
    Na czczo: 45,20 mU/I
    Po 1h i 2h: Mam napisane tylko, że powyżej 300.

    Przyznam, że bardzo martwi mnie poziom insuliny. Czy podchodzi to już pod cukrzycę czy insulinooprność? TSH mam w normie, biorę leki, mam 24 lata. Pomimo ćwiczeń i w miarę zdrowej diety ciągle tyję i już po prostu nie ogarniam. Czy poleciłabyś udanie się też do diabetyka? Czy nie koniecznie, lepiej do dietetyka? Jestem w tych tematach zielona a na każdym forum jest napisane inaczej. :(\

    • Wiesia

      24 stycznia 2016 at 16:52

      Witam,
      Insulina wystrzeliła w kosmos po podaniu glukozy. Na czczo 45 to jest bardzo zły wynik. Aby zacząć chudnąć trzeba uregulować jej poziom. Oczywiście, że należy udać się do lekarza, ale do dietetyka, który zajmuję się wspomaganiem procesu leczenia także. Same leki bez diety to słaby pomysł. Pani organizm wstaje rano już nastawiony na odkładanie zapasów, ani myśli o spalaniu, gdyż glukagon nie ma szans na działanie, na spalanie tkanki tłuszczowej. Niech Pani przeanalizuje swój sposób jedzenia, bo najwidoczniej wydaje się pani zdrowy, ale chyba nie do końca skoro insulina jest tak wysoka. Warto zbadać wymienione w artykule przeciwciała antyGAD i antyIA2.
      Pozdrawiam

      • Karolina

        24 stycznia 2016 at 18:17

        Dziękuję bardzo za odpowiedź! Jak tylko będę po wizycie u endokrynologia to pedze do dietetyka. Mam co prawda 2 nieudane próby z dietetykami Ale z wynikami mam nadzieję że wskoram coś więcej. Pozdrawiam

  14. tarzynka

    24 stycznia 2016 at 22:35

    Dziekuje dam znac co powiedzial diabetolog .. i postaram sie zorientowac na ceny tych badan i wykonac je

  15. Ala

    25 stycznia 2016 at 20:35

    Dobry wieczor,

    bardzo prosze o interpretacje wynikow glukozy & insuliny. Od lat zmagam sie z problemami hormonow, nadmierne owlosienie, wypadanie wlosow, tycie.. . Lekarz twierdzi, iz mam insulinowrazliwosc, ktora moze byc powodem zaburzen hormonow i zalecil mi Metformine. Co Pani mysli o wynikach + leczeniu Metformina ? Prosze o mala porade. Wyniki: po 75g Glukoza – GLUKOZA: 0 – 89, 7 mg/dl 1h – 79, 6 2h – 100, 6 Norma do 100 mg/dl INSULINA: 0 – 6, 7 U/ml 1h – 42, 3 2h – 33, 3 Norma do 24, 9 U/ml INSULINA po posilku: 0 – 12 1h – 26, 8 2h – 15, 6 Norma do 24, 9 U/ml .. Oprocz tego w badaniach mam podwyzszone IGF 1 Co Pani o tym sadzi. Czy mozna mowic o IO, zarazem ona moze byc przyczyna zaburzen hormonalnych (hirsutyzm, tycie, lysienie ) ? Pozdrawiam serdecznie

    • Wiesia

      27 stycznia 2016 at 21:35

      Witam
      Interpretuje wyniki lekarz, ja mogę napisać co ja uważam:)
      Moim zdaniem jeżeli są zaburzenia hormonalne to należałoby zbadać hormony, aby dowiedzieć się co jest przyczyną. Nadmierne owłosienie to efekt miedzy innymi wysokiego testosteronu u kobiet. Proponuje udać się także do ginekologa, czy aby nie ma problemu z PCOS, który często występuje u kobiet z problem IO. Za wysokie IGF 1 to także problemy hormonalne, wypadało by zbadać hormon wzrostu (GH). Takie zaburzenia jak najbardziej mogą mieć wpływ na IO oraz powyższe objawy na ciele.
      Pozdrawiam

      • Ala

        28 stycznia 2016 at 08:19

        Dzien dobry, dziekuje bardzo za odpowiedz. Tak, mam podwyzszony Testosteron od kilku lat…. stad objawy. Ze wzgledu na skutki uboczne antykoncepcji, chcialabym sprobowac inne leczenie na obnizenie hormonow. Prosze mi jesdynie napisac, czy moje wyniki Insulin i glukozy wskazuja na insulinoopornosc / insulinowrazliwosc. Pozdrawiam serdecznie

        • Wiesia

          28 stycznia 2016 at 20:55

          Moim zdaniem zaburzenie związane z inuliną występuje. Dwa wyniki krzywej i dwie inne trochę. Jedna na czczo jest w normie, druga nie. W tej po glukozie insulina jest w normie, ale nie wraca w sumie do niej. Ciało także nie zareagowało dobrze na glukozę, pokazuje to krzywa. Warto następnym razem zrobić ją 4-5 punktową: na czczo, po 30 minutach, po 1 h, po 1,5 i po 2 h. Jeśli nie dawno robiła to Pani za pomocą glukozy to raczej powinno to być po posiłku a nie glukozie.
          Proponuje zastosować się do rad w artykule a także zbadać przeciwciała w kierunku trzustki oraz z powodu wysokiego IGF 1 zainteresować się zbadaniem hormonów przysadki mózgowej.
          Pozdrawiam

          • Ala

            28 stycznia 2016 at 21:49

            Dziekuje za odpowiedz. Kazda informacja jest dla mnie przydatna. Mimio iz wystapuja od dawna rozlegle objawy nadmiar androgenow chce narazie szukac innego sposobu niz sztucznych hormonow.

            Pozdrawiam.

  16. Magdalena

    26 stycznia 2016 at 20:23

    Witam Pania serdecznie. Dziękuje za artykuł. Mam od roku niedoczynność, biorę Euthyrox w dawce 50 mg oraz Siofor a 1000 x2 dziennie na insulinooporność, mam tez stan przedcukrzycowy. I oczywiście nie mogę schudnąć, przez caly rok świńskim truchtem udało mi sie raptem zrzucić 3kg, jestem juz otumianiona wiedzą i mam ogromny mętlik jak sie powinnam jednak odżywiać. Czy jest szansa na rozpisanie odpowiedniej diety ?

  17. Magdalena

    26 stycznia 2016 at 20:26

    Ach i zapomniałam dodać że mam problemy z jelitami, wzdęcia po owocach i wysokobłonnikowych daniach, najlepiej sie czuję, jak ograniczam węglowodany, ale tylko pare dni daje rade tak jeśc, pozniej brakuje mi chleba, i ziemniaków.

    • Wiesia

      27 stycznia 2016 at 21:39

      Witam,
      w sprawie diet zapraszam na mój fan page na FB lub email w tej sprawie.
      Zaburzenia tarczycy i IO to mieszanka, która coraz częściej występuje niestety. Zależy jak wygląda profil Pani krzywej insulinowej, na jakim ona jest poziomie. Organizm jest nastawiony na odkładanie zapasów, gdy poziom insuliny jest za wysoki.
      Do tego na pewni warto by było przy problemach jelitowych zrobić badanie flory bakteryjnej i zonuliny, a potem pomyśleć o badaniu nietolerancji pokarmowych.
      Pozdrawiam

      • Magdalena

        28 stycznia 2016 at 08:44

        Dziękuje za odpowiedz. Insulinę badałam w marcu i na czczo była 13,3 (qiU/ml), natomiast glukoza na czczo 108 (mg/dl), po godzinie 172, po 2 h – 154 (test obciążenia glukozą 75 mg). Diagnozę już mam. Jestem z Warmii, i nie wiem gdzie mogę tutaj zrobić badanie flory bakteryjnej, i zonuliny, czy to się robi razem czy oddzielnie? Swego czasu robiłam teśt Foodtest – i wyszla mi zaledwie kapusta, której w zasadzie i tak nie jem bo mam od razu mega wzdęcia jak i po reszcie krzyżowych, łącznie z olejem rzepakowym. Od wielu lat nie jem strączkowych, cebuli, itd. bo od razu mam rewolucję w postaci wzdęcia i gazów, niestety.

        • Wiesia

          28 stycznia 2016 at 20:39

          Insulina na czczo 13 to wysoko. powinna być do 10. glukoza tak samo nie jest prawidłowa, nie wraca do normy. Florę i zonulinę polecam kontakt z VitaImmun w Poznaniu. Co do warzyw, problem może być nietolerancja FODMAP. Może uda mi się o tym też napisać co nieco w artykule;)
          Pozdrawiam

  18. Magdalena

    29 stycznia 2016 at 21:59

    Fodmap znam, już stosuje, i pomaga akurat w moim przypadku, jedynie nabiału nie udaje mi się odstawić, ale ja akurat po nabiale sensacji nie mam. W zasadzie odkąd stosuje Fodmap moje jelita uspokoiły się. Co nie zmienia faktu że cięzko mi schudnąć.

    • Wiesia

      1 lutego 2016 at 21:17

      Nie musi Pani odczuwać dolegliwości po nabiale, ale przy problemach z insuliną wylatuje z diety jako jeden z pierwszych. Jak pisałam, powoduje wyrzuty insuliny.

      • Magdalena

        5 lutego 2016 at 11:43

        Pani Wiesiu, teraz rozumiem, a czy ew. odrobina do kawy może być?

        • Wiesia

          8 lutego 2016 at 09:46

          nawet do kawy nie:)

          • Monika

            18 lutego 2016 at 17:11

            Można zastąpić mlekiem kokosowym?

          • Wiesia

            18 lutego 2016 at 20:53

            tak kokosowe jest ok.

  19. Vanisha

    1 lutego 2016 at 10:52

    Witam, dopiero odebrałam wyniki. Ale nie wiem czy mam insulino-oporność?!
    bardzo proszę o podpowiedź. jestem umówiona z diabetologiem za 3 tygodnie.
    Test po obciążeniu glukozą 75G:
    Glukoza na czczo 100,7mg/dl (70-99)
    Glukoza po godzinie 140,0
    Glukoza po 2 godz. 60,6 (…-max 140)

    Insulina po obciążeniu 75g glukozy
    – na czczo 6,9ulU/ml
    – po 1 h – 129,9
    – po 2 h- 21,8

    Objawy bardzo pasują moim zdaniem do IO. Ale wyniki nie wiem. Niecierpliwię się ze względu na czas oczekiwania. Pani opinia byłaby dla mnie bardzo ważna. Dziękuję.

    Vanisha

    • Wiesia

      1 lutego 2016 at 21:21

      Witam serdecznie,
      jeśli chodzi o glukozę to po dwóch godzinach trochę za nisko spadła. Ale widać dzięki krzywej dlaczego.. Insulina po godzinie jest stanowczo za wysoka.
      Nie jestem lekarzem, ale uważam, że powinna się pani za to wziąć. Zacząć zmiany właśnie od jedzenia. Tym bardziej, że zauważa Pani inne objawy IO.
      Pozdrawiam

  20. ela

    7 lutego 2016 at 17:28

    W piątek dowiedziałam się, że mam IO. Od 3 lat leczę się na niedoczynność tarczycy (nie mam hashimoto). IO wykryta jedynie metodą Homa. Wizytę mam dopiero za 2 tygodnie. Moja mama ma cukrzycę, 10 lat wstrzykuje sobie insulinę, jej ojciec też miał. Pewnie mnie też to czeka. Mam dopiero 30 lat. Da się to jakoś opóźnić?

    • Wiesia

      8 lutego 2016 at 09:52

      Witam,

      Proponuje wykonanie krzywej insulinowej i cukrowej : na czczo, po 30 minutach, po 1h, po 1,5 i po 2. Nie na glukozie tylko na „kanapce”. Je Pani swój posiłek zawierający węglowodany. Wtedy lepiej można określić stopień problemu a nie tylko metodą HOMA. Na pewno należny stosować powyższe zalecenia a artykułu. Powinna Pani tym bardziej wziąć to do siebie, gdyż problem występuje także w najbliższej rodzinie.
      Pozdrawiam

      • ela

        8 lutego 2016 at 16:36

        Dziękuje za odpowiedź. Mam jeszcze takie pytanie. Wiem, że przy insulinooporoności nie jest wskazany wysiłek fizyczny. Ja o tym nie wiedziałam i codziennie ćwiczyłam przez godzinę na orbitreku i schudłam ok 6 kg w dwa miesiące.Czy w takiej sytuacji mogę dalej ćwiczyć? Schodzę z bardzo wysokiej nadwagi. Bardzo dobrze się czuję. Na wizycie spodziewam się, że zostanie mi przepisana metformina. Czy mogę dodatkowo wspomagać się kwasem r-ala? A co z dietą? Jadłam regularnie co 3 godziny. Zmieniać to? A może jeść troszkę rzadziej? Wszystko to dla mnie taka wielka niewiadoma.

  21. Maggie

    10 lutego 2016 at 22:14

    Witam, ja tez bym prosiła o jakaś wskazówkę co do moich wyników, czy jest czym sie martwić? Mialam zrobioną sama krzywą glukozową, 75 g glukozy, pobranie na czczo i po 2h. I przy obu pobraniami mam ten sam wynik glukozy tj. 75 mg/dl (+ lekko podwyższony cholesterol, reszta wyników chyba w normie) Czy nie jest to za nisko? (Będę powtarzać badanie, taki sam wynik wydaje mi sie dziwny, ale czekam jeszcze na wynik kortyzolu i wizytę u diabetologa). Niestety reszty badań nie miałam zleconych prze lekarza pierwszego kontaktu, gdyż na moja prośbę badań żeby wykluczyć insulinooporności, zrobił wielkie oczy??? i zlecił tylko glukozę z obciążeniem…. kortyzol sama poprosiłam w dniu badań… Moj powód robienia badań, to brak „odtłuszczeniu” pomimo dość intensywnych ćwiczeń i raczej pilnowania tego co jem. Po prostu tłuszcz uwielbia mieszkać pod koja skóra 🙁 Będę wdzięczna za odpowiedz i z góry dziękuje 🙂

    • Wiesia

      11 lutego 2016 at 21:06

      Witam,
      Krzywa lepiej robić minimum 3pkt: na czczo, po 1h i po 2h razem z insulinową. Sama krzywa cukrowa 2pkt nie wiele powie. Z tego co Pani pisze na czczo jets ok i wraca do normy po 2h, ale nie wiadomo co dzieje pomiędzy ani co robi insulina w tym czasie. Czy za nisko.. to zależy od tego jak Pani żyje też na co dzień i paru innych czynników.
      Co do cholesterolu, należy robić cały lipidogram. Sam cholesterol całkowity ponad normę, nie zawsze oznacza powód do zmartwień.
      Proponuje krzywe powtórzyć ale już nie na glukozie, a biorąc węglowodanowy posiłek zamiast roztworu oraz przebadać tarczycę- całą, nie tylko TSH.
      Pozdrawiam

  22. Ania

    16 lutego 2016 at 19:59

    Witam serdecznie,

    szukając informacji o insulinoopornośći znalazłam Pani artykuł. BRADZO DZIĘKUJĘ, ponieważ poukładał mi info w głowie i pomaga w przygotowaniach do ciężkiej pracy, która mnie czeka!

  23. Anna

    18 lutego 2016 at 12:55

    Witam,
    Od dwóch tygodni żyję w nowym świecie -insulinoopornym. Póki co oswajam się z chorobą i uczę się co mogę a czego nie. Od dwóch lat trenuję kolarstwo. Treningi mam 2-3 w tygodniu po 2-5h, czasem intensywne czasem bardziej rekreacyjne. Startuję w różnych maratonach. Zawsze podczas wyścigów brałam żelki energetyczne banany i izotoniki. Teraz wiem że mi nie wolno. Mam w głowie dwie wątpliwości: Czy muszę zrezygnować w tej chwili z pasji, jeśli do tej pory dobrze się czułam, a nawet po wyczerpujących treningach czułam się rewelacyjnie? Jeśli, jednak nie muszę rezygnować to czym mogę uzupełnić szybko straconą energię?
    pozdrawiam serdecznie

    • Wiesia

      18 lutego 2016 at 20:51

      Witam,
      Nie wiem jak mocna jest Pani insulinooporność, bo to ma znaczenie. Ja bym najpierw uporała się z wahaniami insuliny, a potem próbowała wracać do maratonów. No ale to jest moje zdanie. Jak pisałam w artykule, takie długie wysiłki kompletnie nie sprzyjają procesowi zdrowienia.
      Pozdrawiam serdecznie

  24. Ala

    18 lutego 2016 at 21:15

    Dzień Dobry,

    OD roku ograniczałam produkty wysoko przetworzone, unikałam syropu glukozowo-fruktozowego, cukru itp. Piłam wodę z cytryną, zero soków owocowych bez cukru (jedynie wyciskane z owoców i to rozcieńczone wodą). Nie jadłam tłustych, smażonych rzeczy. Zmieniłam dietę ze względów zdrowotnych. Poziom BMI wynosił 25.5 i chciałam wrócić do prawidłowej wagi. Cukier na czczo, cholesterol zawsze był w normie.
    Parę dni temu pierwszy raz wykonałam krzywą cukrową i insulinową. I mam takie o to wyniki
    glukoza na czczo 90.9 mg/dl
    glukoza po 1h 91.2 mg/dl
    glukoza po 2h 104.6 mg/dl
    insulina na czczo 13.9 mU/ml
    insulina po 1h 63.24 mU/ml
    insulina po 2h 87.23 mU/ml
    Do tego lekko podwyższony 17-OH-progesteron 1.6ng/ml (norma do 1.3).
    Rozumiem, że mam insulinooporność i muszę dokładniej przyglądać się węglowodanom na talerzu. Czy poziom stresu może mieć duży wpływ na wyniki? Jak sprawdzić czy jest to insulinooporność wywołana poziomem stresu?

    • Wiesia

      21 lutego 2016 at 17:58

      Witam,
      BMI moim zdaniem nie jest dobrym wyznacznikiem.
      Czy te krzywą cukrową i insulinową robiła Pani po glukozie czy po posiłku? Węgle trzeb regulować owszem, ale ważne też jak często pojawiają się w ciągu dnia i kiedy. Silny i powtarzający się stres jest czynnikiem, który może wywołać wiele zmian w naszym organizmie, które w następstwie mogą powodować choroby różnego rodzaju. IO jak najbardziej też.
      Pozdrawiam

      • Ala

        29 lutego 2016 at 19:39

        Dziękuję za odpowiedź.
        Krzywe były robione po podaniu 75g glukozy. Obecnie jestem w drugim tygodniu diety z unikaniem węglowodanów prostych. Produkty o niskim indeksie glikemicznym, posiłki regularnie w ilości 5 z odpowiednim rozkładem WW. Efekt po pierwszym tygodniu to 2 kg mniej, przy niewiele zwiększonej aktywności fizycznej w stosunku do poprzednio stosowanych regularnych ćwiczeń. Do tej pory waga „stała”, a po wyeliminowaniu produktów o wysokim IG(głównie owoców – bananów, ananasów, winogron, suszonych daktyli które uwielbiałam dodawać do własnych musli)nastąpił znaczący spadek.

  25. mmm

    22 lutego 2016 at 18:38

    witam, choruję na cukrzycę typu 1 i od pewnego czasu mam cały czas wysoki cukier mimo podawania insuliny np. na sałatkę z kurczakiem, sałata lodowa, pomidroami i serem feta musze podawac około 8j insuliny, to jednak troche za duzo, nie mam pojęcia jak zmniejszyć dawki i co najwazniejsze nie mam pojecia co mam jeść, wiem, że powinnam udac się z tym do lekarza, ale naprawdę teraz nie mogę, bo pewnie położyliby mnie do szpitala, a chodzę na studia i nie mogę pozwolić sobie na zaległości, dlatego szukam jakiś alternatywnych rozwiązan, moze coś mi pani poradzi?

    • Wiesia

      24 lutego 2016 at 10:52

      Witam serdecznie,
      warto zapoznać się z pojęciem indeksu insulinowego. Ser, ogólnie nabiał jest jednym z produktów, które powodują duży jej wyrzut. Warto go wyrzucić z diety. Uważam, że warto udać się z tym do lekarza i nie bawić się w samodzielnie zmniejszanie/zwiększanie dawek.
      Pozdrawiam

  26. Mada

    22 lutego 2016 at 21:06

    Witam Pani Wiesiu
    Cieszę się, że jest ktoś taki jak Pani,
    Przeczytałam artykuł, posty i być może ,,znalazłam” odp. na kilka pytań.
    Jak mam sprawdzić tj. jakie konkretne badania winnam zrobić aby stwierdzić czy mam insulinooporność
    Klika słów o sobie – mam nadczynność tarczycy – jestem na lekach, wszystkie wyniki mam w normie (regularnie robię TSH, FT3. FT4, od czasu do czasu antyTPO.
    Jednocześnie od jakiegoś czasu zaczęłam tyć (jestem lekko po 50-ce), a jem mniej niż kiedyś, zaczęły mi bardzo wypadać włosy i jestem ciągle zmęczona, kiepsko sypiam.
    Z góry dziękuję za odp. jakie konkretne badania winnam sobie zrobić (krzywa insulinowa?; hormony – jakie? testosteron, estradiol, prolaktyna?; kortyzol?, ????)
    pozdrawiam Mada

    • Wiesia

      24 lutego 2016 at 10:59

      Witam serdecznie,
      Badania w artykule są podane. Podstawą są krzywe insulinowa i cukrowa. Jeśli już Pani wie, że ma wahania cukru warto zrobić to zjadając posiłek węglowodanowy a nie pić roztwór glukozy.
      Z wiekiem metabolizm spada. Jednym z objawów jest tycie. Czasem w normie nie oznacza w normie. Może poziom konwersji hormonów nie jest taki jak powinien. Ft3 powinno być na poziomie 70%, ft4 50%. Można to obliczyć podstawiając swoje dane w kalkulator np tu http://www.chorobytarczycy.eu/kalkulator .Ponad to proponuje porządnie sprawdzić przeciwciała tarczycy i testosteron oraz poziom żelaza i ferrytyny. Co do reszty hormonów, które Pani wymieniła to także warto je skontrolować.
      No i udać się do lekarza.
      Pozdrawiam

      • Mada

        24 lutego 2016 at 16:46

        Witam Pani Wiesiu
        Bardzo dziękuję za odp.
        spróbuję zrobić wszystkie badania no i zobaczymy
        dziękuję za podrzucenie linka
        poprzeliczam sobie różne rzeczy – może w końcu znajdę przyczynę moich różnych kłopotów
        pozdrawiam mada

  27. Monika

    25 lutego 2016 at 13:21

    Bardzo dziękuję za ten artykuł, dzięki niemu wiem, że przede mną jeszcze bardzo długa droga…
    Wiem, że nie jest Pani lekarzem, jednak widzę, że posiada Pani ogromną wiedzę i pasję, więc prosiłabym o opinię. Mam stwierdzoną insulinooporność. Podam wyniki:
    Glukoza na czczo- 82 mg/dl
    Po 1h- 97 mg/dl
    Po 2h- 84 mg/dl

    Insulina na czczo- 6,4 mU/l
    Insulina po 1h- 91,30 mU/l
    Insulina po 2h- 50 mU/l

    Glukozy było podane 75g

    Moja endokrynolog zaleciła mi morwę białą plus dietę z niskim IG. Od początku miesiąca staram się tych zaleceń przestrzegać- m.in wyrzuciłam z diety białe pieczywo(zdarza mi się zjeść kromkę raz na 2 tygodnie), odstawiłam biały ryż, makarony jem rzadko i zawsze al dente, bardzo rzadko jem ziemniaki (wcześniej jadłam niemal codziennie w zupach)… Przejdę do meritum- ogółem czuję się lepiej, nie mam problemów z wypróżnianiem, co dotąd często mnie męczyło, a jednak niemal zawsze po posiłku odczuwam głód 🙁 tak jakbym nie znała uczucia sytości… Zjem obiad- pierś, do tego pieczone bataty, surówka i po godzinie czuję, że coś jeszcze bym zjadła- oczywiście nie jem, bo wiem, że skończyło by się to katastrofą na dłuższą metę.
    Bardzo proszę o jakieś sugestie, może coś Pani słyszała na ten temat.

    • Wiesia

      29 lutego 2016 at 09:20

      Witam serdecznie,
      Proszę zwrócić uwagę na ilość tłuszczy jaką ma Pani w diecie, możliwe, że jest zbyt mała. Pierś jest chudym mięsem, Mięso bardziej obfite w tłuszcze zasyci na dłużej. Ponad to proponuje spróbować diety rozdzielnej: węgle i białko oddzielnie.
      Pozdrawiam

  28. Basia

    29 lutego 2016 at 08:03

    Witam 🙂
    Od 3 lat mam niedoczynnosc tarczycy i leczę sie obecnie euthyroxem i novothyralem ze względu na złe wyniki ft3. Robiłam krzywa glukozowo insulinowa i wyszło mi, insulina na czczo 7.9 , po 1 h 24,5 po 2 h 29. Widać, że ta insulonoopprnosc lekka występuje. Moje pytanie, jak ułożyć rozkład makroskladnikow w ciągu dnia? Próbowałam jeść b+t śniadania jednak nie przepadam za mięsem i ciężko mi było wykluczyć te wegle na śniadanie w 100%.. Prosiłabym o jakąś poradę 🙂
    Dodam iż ograniczyłam gluten i nabial jednak gdy zdaży mi się go zjeść to nie czuje się w żaden sposób źle..
    Pozdrawiam i dziękuję za ten genialny wpis 🙂

    • Wiesia

      4 marca 2016 at 21:03

      Witam serdecznie,
      na śniadanie nie musi być mięso, mogą być jaja, jeśli nie alergii czy nietolerancji:)
      Żeby przetestować samodzielnie czy gluten/nabiał nam szkodzi czy nie, jedną z metod jest odstawienie tego na dłuższy okres czasu.Tydzień czy miesiąc to za mało. No i obserwacja organizmu.
      Można tez wykonać badanie na nietolerancję IgG i IgA.
      Nabiał w IO odpada ze względu na jego właściwości pobudzające wyrzut insuliny.
      Co do rozkładu makroskładników to jest to kwestia indywidualna i z tym trzeba kierować się najlepiej do dietetyka. Nie ma tu jednej złotej zasady niestety :).
      Biorąc pod uwagę niedoczynność i IO trzeba wyważyć ilość węglowodanów, aby nie obciążać bardziej pracy tarczycy, ale żeby insulina zaczęła się regulować.
      Pozdrawiam

  29. dagmaraw

    5 marca 2016 at 01:04

    no to jestem teraz przerażona! jeśli dobrze interpretuje artykul to mam insulinooporność. glukoza na czczo 81, insulina na czcz0 20,4, po godzinie 59,6, a po dwóch – 60,4. I co teraz? Co robić? jak z tym żyć? jak schudnąć? jak walczyć z sennością?

    • Wiesia

      7 marca 2016 at 11:49

      Witam serdecznie,
      Insulina na czczo już jest 20- to bardzo dużo. Należy udać się na pewno do lekarza z wynikami. Dobrze jest zrobić pełną krzywą cukrową, senność może wynikać z faktu, że przy rosnącej insulinie, może wpadać w stan spadku glukozy poniżej normy. Co zrobić? przeanalizować swoje żywienie wg wyższych zaleceń i wdrażać zmiany. Aby zaczęła Pani chudnąć, insulina musi zacząć spadać. Pozdrawiam

  30. Monika Panikara

    9 marca 2016 at 09:44

    Witam, od zawsze cierpiałam na spadki cukru, tak jak moja mama i siostra, jak dlugo nei zjadłam to zaczynało mnie trząść , słabo, lęk itd, zjadłam i było ok, ale w ostatnim czasie to się zdarzało coraz częściej, zwłaszcza po wieczornym wysoko węglowodanowym posiłku, po stresie, potem cały dzień źle sie czułam i ciągle wpadałam w takie delirki. Lekarka kazała mi tylko częściej jeść. Zrobiłam krzywe, moje wyniki po obciążeniu 75 glokozy: glukoza 0 – 95, 60-112, 120 – 88, insulina 0 – 9,4, 60 – 71, 120 -23,7. HbA1c – 5,1 (4,8-5,9)C-peptyd 1,22 (0,9-7,1) Diabetolog dał glukometr i kazał sprawdzać cukier, wprowadzić dietę nisko glikemiczną. tak też zrobiłam, niskie indeks, wywaliłam cały cukier, wszystkie moje słodzone herbatki i kawki, prawie całe węgle, śniadania jem jajko i mięso, czasem kawałek papryki albo pomidora bo trudno mi to przełknąć (po kawie i kanapkach z ciemnego chleba cukier skoczył do 179) no i się zaczęło, prawie do razu zaczęło mnie suszyć, ciągle mi się chciało pić, miałam taki jakby zdrętwiały język, zresztą do teraz mi się to zdarza, do tego w nocy zdarzało mi się mieć potworne dreszcze, potem cały dzień czułam się jakbym miała grypę. Przez 3 tygodnie schudłam 4 kg. Wiem, że bardzo nerwowo reaguję na całą sytuację, okropnie się stresuję co pewnie mi nie pomaga. (leczę się na nerwicę lękową, ostatni zmniejszyłam dawkę i chyba mi to nie służy, łykam też propranolol) Nie wiem co jeść, boję się jeść węgli żeby cukier nie skakał. Jak mierzę cukier np po godzinie i mam 140 to już mam stresa, ze za wysoko. Jak poszłam z objawami do mojej lekarki to skierowała mnie do szpitala, a tam powiedzieli że się głodzę, że mam jeść więcej węgli i cukier mam mierzyć po 2 godzinach dopiero i ze nie mam żadnych zaburzeń w wchłanianiu węglowodanów i powinnam jeść normalnie. Zastanawiałam się czy te dreszcze i suchość w buzi to nie objaw candidy która walczy o przetrwanie z braku cukru który jej zabrałam. Proszę o jakieś wskazówki, dobra radę, jakie węgle jeść żeby jeść a nie podnosiły cukru, co zamiast nabiału, nie umiem żyć na samych warzywach jajkach i mięsie. Acha jak się tak źle czułam to w moczu pojawiły się ketony, lekarka powiedziała ze to od zlej diety.

    • Wiesia

      11 marca 2016 at 11:11

      Witam,
      moim zdaniem warto sprawdzić przeciwciała w kierunku trzustki. Ale inną sprawą jest propranolol- nie jest wskazany do stosowania w takich stanach spadku cukru we krwi o jakich Pani pisze. On może być jedną z przyczyn takich stanów.
      Ketony w moczu pojawiły się, gdyż pewnie jest Pani zbyt długo na diecie nisko węglowodanowej. Co do candidy to może warto wykonać badanie w VitaImmun na mikrofloraskan plus. Warto się z tym zapoznać.
      Co do węgli -no tutaj to teraz zależy. Ciągnąc długi czas małą ich ilość w diecie warto zbadać tarczycę. Proszę prowadzić dziennik żywieniowy i zapisywać jak się Pani czuje po posiłkach. Dobór węgli to kwestia indywidualna. Węgle zawsze będą podnosić cukier niestety.
      Zamiennika nabiału nie ma. Jeśli jest się zdrowym to raz na jakiś czas zjedzenie go nic nie wywoła, ale gdy mamy problem to uważam, że nie powinien być spożywany. A to, że nie może Pani bez niego żyć to tez jest kwestia uzależnień. Nabiał potrafi także uzależniać:)
      Widzę, że się u Pani dużo dzieje. Proponuje udać się do dobrego dietetyka klinicznego, który na pewno będzie potrzebował więcej informacji, aby skutecznie Pani pomóc.
      Pozdrawiam

  31. Anka

    14 marca 2016 at 22:27

    Witam
    Dowiedziałam się ostatnio, że mam insulinooporność, moje wyniki to glukoza: na czczo 78 po 1h – 147 po 2h – 133, insulina: na czczo 7,4 po 1h 49,5 po 2h 79,8. Z wynikami udałam się do endokrynologa,który przepisał mi lek Siofor 850 dwa razy dziennie. Mam jednak wątpliwości czy przy takich wynikach są konieczne leki? Może wystarczy dobra dieta? Dodam, że staram się o dziecko.

    • Wiesia

      21 marca 2016 at 12:05

      Witam,
      Dieta jest zawsze podstawą. Obraz glukozy i insuliny jest zachwiany.Leki swoją drogą, ale zmiany w żywieniu należy wdrożyć obowiązkowo, tym bardziej iż Pani chce zajść w ciąże.
      Pozdrawiam

  32. Zuza

    18 marca 2016 at 10:26

    Witam,
    u mnie PCO oraz insulinooporność zostały rozpoznane na początku 2011 roku. Od tego momentu biorę Glucophage 500XR (a od poczatku 2015r. juz 1000XR) jeden raz dziennie. Czytając powyższy komentarz aż się prosi żebym napisała o poziomie mojej insuliny. Na czczo już był wysoki,po godzinie od spożycia glukozy osiągnął wynik 312, natomiast po 2 godzinach 380. Wczoraj odwiedziłam dietetyka klinicznego,bo moje starania w walce o wagę zawsze spełzały na niczym. On jak zobaczył wyniki insuliny to powiedział, że przy takich powinnam ważyć 150 kg. Mam też pytanie,czy poleca Pani jakąś literaturę, za pomocą której mogłabym się wgłębić w temat? Niestety mam niezbyt dobre doświadczenie z lekarzami i nie chcę się opierać wyłącznie na ich wiedzy. Będę wdzięczna. Pozdrawiam.

    • Wiesia

      21 marca 2016 at 12:12

      Witam,
      Rzeczywiście widać po tych wynikach, że problem istnieje dość poważny. Obecnie jest bardzo dużo materiałów na temat walki z problemem insuliny. Proponuje zgłębić temat zaczynając od początku, czyli cały mechanizm pracy insuliny i glukagonu. Wystarczy zajrzeć do książek o tematyce medycznej. Niech Pani założy dziennik żywieniowy i obserwuje. Nic nie zastąpi własnych obserwacji. Każdy jest inny i trzeba znaleźć swój złoty środek. Wiele w tym temacie pisała Monika Skuza.
      Pozdrawiam

  33. Oliwia

    28 marca 2016 at 23:31

    Jak dobrze ze istnieją takie osoby jak Pani, które potrafią w prosty sposób wytłumaczyć 😉 mam jedynie 16 lat. Od 2 lat walczę z pcos, bywało trudno. Do tego doszły zaburzenia tarczycy (w usg wyszły) i teraz insulinoopornosc
    C-peptyd 2,2 więc w normie (proszę wybaczyć nie ogarniam jednostek a badań nie otrzymałam)
    Krzywa cukrowa była fatalna.
    Na czczo 90
    Po 1 h 256
    Po 2h 180
    Nie wiem czy to już nie jest cukrzyca, na razie biorę leki ale boję się że może być typu 1, jak Pani sądzi? Co polecałaby mi Pani zrobić, abym mogła schudnąć? Pozdrawiam i liczę na odpowiedź 🙂

    • Wiesia

      3 kwietnia 2016 at 19:52

      Witam serdecznie,
      Polecam powtórzyć krzywą razem z krzywą insulinową, ale jeśli robiła Pani niedawno to badanie to nie pić glukozy, tylko zjeść posiłek węglowodanowy. Na pewno bez zmian nawyków żywieniowych cukier się nie unormuje. A nie poprawiając stanu zdrowia, schudnąć będzie ciężko.
      Pozdrawiam

  34. Ewelina

    30 marca 2016 at 08:34

    Witam , własnie siedząc w laboratorium i czekając na kolejne pobranie krwi (krzywa cukrowa) natrafiłam na Pani artykuł,który przemówił do mnie w 100 %. Napisany prostym, zrozumiłaym językiem, problem przedstawiony bardzo obrazowo. Czy zajmuje się Pani układaniem diety dla chorych na insulinooporność?Dodam jeszcze ,że mam Hashi.Tyję dosłownie od wszystkiego, jem bardzo małe porcje , dużo piję i nic. Pozdrawiam Ewelina Debska

    • Wiesia

      3 kwietnia 2016 at 19:58

      Witam serdecznie,
      Przy IO, i tym bardziej połączonej z chorobą autoimmunologiczną, żywienie gra ważną rolę. Insulina musi wrócić do wartości prawidłowej, a przeciwciała w kierunku tarczycy powinny spaść w miarę do normy.
      Jeśli chodzi o układanie diet: tak zajmuję się tym. Jednak, ja stawiam na edukację klienta. Nie pracuje na typowym jadłospisie na tydzień, jak to jest w zwyczaju. Jeśli jest Pani zainteresowana zapraszam do kontaktu mailowego.
      Pozdrawiam

  35. mmmm

    5 kwietnia 2016 at 05:54

    Witam ponownie, mam kilka pytań odnośnie insulinooporności, czy w wypadku dużej insuliny w organizmie twarz może być nalana? grube ramiona itp? jeśli tak, to czy po ustabilizowaniu to się jakoś poprawi czy tak jakby musimy to zrzucać ‚na nowo’ ? Czytałam, że zatrzymuje się woda przy insulinooporności i czy jeśli ‚przybyło’ mi 12 kg w 10 dni to znaczy, że to woda? i że wraz z unormowaniem insuliny ona zejdzie? czy już przyczyniła się do tycia?

    • Wiesia

      13 kwietnia 2016 at 12:55

      jednym z objawów wizualnych IO to nalane ramiona. Ustabilizowanie insuliny to jedno, trening to drugie:)

      Pozdrawiam

  36. Pati

    8 kwietnia 2016 at 10:30

    Witam,
    Bardzo ciekawy artykuł.
    Ja właśnie niedawno zaczęłam mierzyć glukozę na czczo na glukometrze i wyniki były około 120 mg/dl. Zaniepokojona wykonałam 75 OGTT.
    Uzyskałam takie wyniki: Glukoza 0′- 116 mg/dl, 60′- 154 mg/dl, 120′-100 mg/dl, Insulina: 0′-17,0 µIU/ml, 60′-151,0 µIU/ml, 120′-23,2 µIU/m. Dodatkowo mam cholesterol całkowity-260 mg/dl, HDL-66 mg/dl, a LDL- 167 mg/dl. Triglicerydy w normie. Bardzo się zmartwiłam tymi wynikami. Jestem osobą otyłą, pół roku temu zaczęłam ćwiczyć na orbitreku 3razy w tygodniu, ale efekty były żadne więc zaprzestałam ćwiczeń. Teraz nie wiem od czego zacząć. Poproszę o jakieś wskazówki.

    • Wiesia

      13 kwietnia 2016 at 12:58

      Witam,

      wskazówki co do zmiany nawyków w żywieniu znajdują się w artykule wyżej jak też parę wskazówek wymieniłam w 10 zasadach do zmiany nawyków żywieniowych:) Zapraszam do przeczytania. Bez zmian w żywieniu ani rusz. Druga kwestia to wizyta u lekarza, ponieważ profil glukozy i insuliny nie jest prawidłowy.

      Pozdrawiam

  37. Ewelina

    13 kwietnia 2016 at 19:24

    Witam serdecznie
    na wstępie dziękuję za treściwy i wartościowy merytorycznie opis problemu metabolicznego. Jeżeli mogę się wesprzeć Pani wiedzą bardzo proszę o poradę – jestem na diecie katogenicznej z uwagi na sporą insulinooporność i pcos oraz przy okazji leczę padaczkę lekooporną(która również jest leczona tą metodą. Jednak pomimo minimalnej liczby przyjmowanych węgl. -30 g na dobę, organizm nie wytwarza ciał ketonowych. Pilnuję diety bardzo surowo 40 g białka i tłuszcze na dobę. Jestem szczupła ale standardowo jak przy tego typu zaburzeniu nie mogę „wyćwiczyć” ciała pomimo codziennych ćwiczeń i dużej aktywności sportowej. Jestem już podłamana sytuacją ponieważ nikt nie umie mi pomóc…wesprzeć co i jak mam zrobić dobrze aby być zdrowa i mieć ładne sportowe ciało. Poza tym mam straszne problemy ze snem. Będę wdzięczna za podpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie Ewelina 🙂

    • Wiesia

      22 kwietnia 2016 at 09:33

      Witam serdecznie,
      problem jest dość złożony. Na pewno przy takiej diecie, i tych problemach zdrowotnych duża aktywność fizyczna nie jest wskazana. Jeśli wciąż nie wytwarzają się ciała ketonowe to widocznie spożywa Pani coś co wytrąca organizm z tego stanu. Proponuje założyć dziennik zywieniowy i monitorować żywienie wraz z reakcjami ciała.
      Pozdrawiam

  38. Karina

    18 kwietnia 2016 at 14:31

    Dzień dobry!
    Pani Wiesiu, znalazłam Pani stronę kiedy ginekolog skierował mnie
    na badanie krzywej insulinowej i cukrowej. Odebrałam wyniki wizyta , za
    tydzień a one chyba nie wyglądają najlepiej. Mogłaby Pani wyrazić
    swoje zdanie, bo obawiam się że to insulinoodporność.
    Oto wyniki:
    glukoza na czczo : 93 mg/dł
    glukoza po 2 godz. : 136 mg/dł
    insulina na czczo: 15,1uTU/ml
    insulina po 2 godz. 109,4 uTU/ml
    Co pani na to? Jest kiepsko?
    Bardzo proszę o odpowiedź.
    Pozdrawiam
    Karina

    • Wiesia

      22 kwietnia 2016 at 09:35

      Witam serdecznie,

      Profil insuliny nie jest prawidłowy. Juz na czczo jest za wysoka. Dobrze by było przeanalizować swoje żywienie i wprowadzić zmiany. Podstawy są ujęte w artykule 😉

      Pozdrawiam

  39. Magdalena

    20 kwietnia 2016 at 09:03

    Mam pytanie do Pani. Mam insulinooporność, prawdopodobnie od dzieciństwa, cukier w normie, nie mogę brać metforminy, w dodatku mam niedoczynność tarczycy, choć wyniki tarczycy są w normie, ale mam objawy niedoczynności. Nie mam uczulenia na gluten. Jaka dieta będzie najlepsza w moim przypadku, ile posiłków dziennie, ile kalorii, jaki wysiłek fizyczny będzie najlepszy? Mam 27 lat.

    • Wiesia

      22 kwietnia 2016 at 09:40

      Witam,

      Proszę obliczyć stopień konwersji hormonów tarczycy ft3 i ft4. Kalkulatory dostępne są w internecie. Może ta przemiana jest zaburzona. I wtedy nie koniecznie w normach, oznacza w normie. Ft3 powinno byc na poziomie 70%, a ft4 50%. TSH powinno byc maksymalnie do 2.
      Nie ma najlepszych diet. Każdy jest inny, pewne zmiany w diecie typu ograniczenie nabiału i glutenu lub ich eliminacja dotyczą każdego. Pisałam artykuł o 10 radach do zmiany nawyków żywieniowych. Zapraszam do zapoznania:)

      Pozdrawiam

      • Magdalena

        23 kwietnia 2016 at 07:57

        Wyniki tarczycy mam w normie, ale mam prawie wszystkie objawy niedoczynności tarczycy i źle się czuję. Czy w moim przypadku dieta złożona z 4 posiłków dziennie będzie dobra, czy to jescze bardziej nie osłabi tarczycy?

        • Wiesia

          29 kwietnia 2016 at 16:02

          Zależy jak wygląda Pani dzień. Ważne jest aby nie było zbyt mało węglowodanów w diecie, gdyż tarczyca ich potrzebuje do sprawnego funkcjonowania.
          Pozdrawiam

          • Magdalena

            4 maja 2016 at 11:54

            Jem 4 posiłki dziennie, ale cały czas jestem głodna. Wcześniej jadłam 5 posiłków dziennie i nie czułam głodu. Czy w takiej sytuacji powinnam wrócić do 5 posiłków dziennie? Zależy mi na zmniejszeniu insulinooporności, ale czy 5 posiłków dziennie nie będzie jej jeszcze bardziej nasilać?

          • Wiesia

            14 maja 2016 at 18:25

            Ciężko mi odpowiedzieć, bo wiele czynników składa się na to ile posiłków w ciągu dnia powinna Pani mieć. W IO najlepiej sprawdzają się dłuższe przerwy między posiłkami niż standardowe 3 godziny. Najwidoczniej jedząc 4 posiłki, dobiera Pani teraz za małe porcję.
            Pozdrawiam

  40. Ania

    21 kwietnia 2016 at 10:14

    Witam, mam pytanie, stwierdzono u mnie insulinoopornosc , do tej pory miałam problemy z waga , ponieważ nie mogłam schudnąć pomimo diety i ćwiczeń, teraz mam juz dietę dobrana przez dietetyka, ale czy moge kontynuować swoje treningi – 1 lub 2 razy w tygodniu pływamy intensywnie 60 basenów w ciagu 50 minut i 1 – 2 w ciagu tygodnia chodzę z kijkami ok.2,5 godziny po dolinach ( mieszkam w górach), to robię dla przyjemności, mój dietetyk polecił mi jeszcze treningi – interwaly, pozdrawiam

    • Wiesia

      22 kwietnia 2016 at 09:46

      Witam,

      Musi Pani obserwować wagę i obwody ciała jak i badań insulinę. Czy długi trening nie powoduje zatrzymania spadku insuliny i wagi. Wydaje mi się, że trening na basenie jak i marsz z kijami powinien być krótszy w czasie. Trening interwałowy tez jest dobrym pomysłem. Niech Pani dobierze taki rodzaj dla siebie, który będzie Pani lubić. Nie może to byc psychicznym obciążeniem. Lepiej tez wykonać nawet dwa razy dziennie krótkie intensywne ćwiczenia 10-15 minut, niż raz a dłuugo.
      Pozdrawiam

  41. Małgosia

    22 kwietnia 2016 at 11:39

    Witam. Chciałabym zapytać co sądzi Pani o takich wynikach:
    Krzywa cukrowa: na cczo 87, po 1h 87, po 2h 52; krzywa insulinowa: na czczo 4,6, po 1h 15,05, po 2h 9,21.
    TSH: 3,412, FT3 3,38, FT4 1,23.
    od jakiegoś czasu towarzyszy mi duża senność po posiłkach, nie mogę schudnąć pomimo że trenuję regularnie 4 razy w tygodniu (cross fit). Drążyłam temat sama i zaczęłam szukać w kierunku insulinooporności. Zrobiłam badania. Czekam na wizytę u endokrynologa – wydaje mi się, że pomimo normy TSH jest za wysokie… w rodzinie wszystkie kobiety mają niedoczynność. Wdrożyłam dietę z ograniczoną ilością węglowodanów (do 70g) i zwiększoną ilością tłuszczy i czuję się lepiej – nie jestem senna po posiłkach. Na razie efektów chudnięcia brak, ale dietę stosuję dopiero nieco ponad tydzień. Proszę o Pani opinię czy dobrze się „zdiagnozowałam”? czy jest coś na rzeczy? Czy TSH trzeba regulować?

  42. Małgosia

    22 kwietnia 2016 at 11:46

    I jeszcze jedno. Zrobiłam wyliczenia kalkulatorem konwersji hormonów. I wyszło coś takiego: FT4 39.08% [wynik 1.23, norma (0.89 – 1.76)], FT3 56.84% [wynik 3.38, norma (2.3 – 4.2)] – czyli wg tego co Pani pisała jest niedobrze. Czytałam też o tym że nie poleca Pani treningu typu cross. Przyznam że zawsze w życiu uprawiałam jakieś sporty (siłownia, bieganie, spinning). Obecnie cross sprawia mi ogromną satysfakcję i przyjemność i czy naprawdę będę musiała z niego zrezygnować? Badałam KORTYZOL – wynik z pobrania o 7.00 rano był 20,81 (norma dla godz. 7-9,30 wg mojego laboratorium jest od 5,27 do 22,45). Czyli dramatu nie ma ale rzeczywiście jest wysoko…. Bardziej wyobrażam sobie restrykcyjną dietę niż rezygnację z treningu :(((Co Pani o tym wszystkim sądzi? Bardzo chciałabym poznać Pani opinię. Pozdrawiam, Małgosia

    • Wiesia

      29 kwietnia 2016 at 16:13

      Witam serdecznie,
      Konwersja Pani hormonów jest za niska. Ft3 powinno być 70% a Ft4 50%, TSH także jest za wysokie. Przyczyn może być wiele. Ograniczanie ilości węgli nie sprzyja sprawnemu funkcjonowaniu tarczycy. Dobrze jest przebadać inne hormony nadnerczy, aby zobaczyć w jakim są stanie. Jeśli wszystkiemu winne są one, to absolutnie, ani restrykcyjna dieta, ani nie trening nie pomoże ( tym bardziej cross). Proponuje założyć dziennik i sprawdzać ile i co Pani rzeczywiście je i jak się czuje i na u lekarza prosić o głębszą diagnostykę.
      Pozdrawiam

  43. tomcia

    26 kwietnia 2016 at 19:36

    Jakie pani poleca domowe zestawy treningowe ? Czy takie 30-minutowe zestawy wykonywane codziennie beda dobre(np jilian michaels 30day shred?)

    • Wiesia

      29 kwietnia 2016 at 16:15

      Witam serdecznie,
      Prawie każdy trening będzie dobry, gdy jest dostosowany do poziomu sprawności danej osoby i jest dobrze wykonywany:) a bez zdrowych nawyków w żywieniu, nawet najlepszy plan treningowy da nikły efekt.

      Pozdrawiam

  44. Marta Mysza

    26 kwietnia 2016 at 21:45

    Witam, u mnie zaczęło się od problemów hormonalnych. Po zrobieniu badań pani doktor powiedziała że mam wyniki badań „jak dla osoby otyłej która idzie w kierunku insulinooporności” była to ginekolog więc nie dopytywałam co powinnam zmieniać w diecie itd. ;D Chodzę regularnie na siłownie ,ostatnio sprawdzałam poziom tkanki tłuszczowej – 17% przy wadze 48 kg wzroście 158 cm wiek 20 . Często po zjedzeniu węglowodanów np. płatków owsianych, wafli ryżowych, ryżu, makaronu czuje się osłabiona. Byłam na wizycie u dietetyczki i usłyszałam że muszę po prostu sprawdzić ile mogę zjeść węglowodanów w ciągu dnia żeby czuć się dobrze i do tej ilości się ograniczać…Więc może u Pani znajdę pomoc. Co robić, co jeść, co sprawi że mój organizm wróci do normy? ;>

    • Wiesia

      29 kwietnia 2016 at 16:22

      Witam serdecznie,
      Węgle, które Pani wymieniła szybko podnoszą poziom cukru we krwi, więc niech Pani spróbuje wymienić je na te, które robią to wolniej. Tabele z indeksem glikemicznym są dostępne w internecie. Z tego co Pani pisze wpada Pani pewnie w hipoglikemie. Ilość węgli w diecie to jedno, ale reakcja na nie to drugie. Więc makarony czy wafle ryżowe to raczej słaby pomysł. Jednym z badań, aby to sprawdzić jest wykonanie krzywej cukrowej i insulinowej.
      Pozdrawiam

  45. ona 25

    30 kwietnia 2016 at 18:13

    Pani Wiesiu:

    Mam 25 lat. Choruje od ponad 2 lat na PCOS i insulinooporność. Zanim mi ją wykryli już byłam grubszaa i miałam niedoczynność tarczycy, leczoną kilka lat temu jodem i już z nią ok. Brałam metformax 850 do obiadu i kolacji. Teraz to z obiadu odstawiłam bo nie jestem w stanie jeść normalnych rzeczy typu mięso, kasza bo mnie odrzucało przez metformine, wiec została tylko na wieczór.
    Kiedyś obniżałam na maksa ilość spożywanych kcal, ćwiczyłam codziennie po 2 godziny cardio a do tego pracowała na hurtowni więc taka praca dość intensywna. Efekty praktycznie żadne, chyba że na maksa obniżyłam kcal wtedy słabłam, ale chudłam. Po powrocie do normalnego jedzenia oczywicie przybierałam na wadze z powrotem. Jestem pod kontrolą endokrynologa i staram się jeść nisko indeksowe jedzenie. Mam posiłki rozpisane na 4 razy w ciągu dnia. Dawniej sama jadłam 6 posiłków bo tak mi zalecił lekarz endokrynolog, mało a często. Ale wtedy nie chudłam w ogóle. Teraz ktoś ustalił mi 4 posiłki na początek z zamysłem aby później zredukować je do trzech. Jem a o 10:00, 14:00, 17:00, 22:00 w związku z tym że póżno wstaje około 9:30 a kłade się spać około 1 w nocy. Problemem jest uwielbiany przeze mnie chleb więc jem żytni. Rano o 10:00 śniadanie bez węgli – piłam Kazeine (nie ma węgli na śniadanie), natomiast na kolacje węglowodany najczęściej to kanapki z żytniego chleba ale nie częściej niż 4 razy w tygodniu. Do tego trening 3 razy w tygodniu. 2 razy interwał biegowy na zasadzie tabaty na bieżni. Raz w tygodniu trening siłowy. Pierwsze półtora msc rewelacja ,kilogram mniej ale za to w cm duży ubytek. I nagle cos się podziało . Zaczełam przybierać w cm. Nie wiem czy błędem było picie kawy z mlekiem od obiadu aż do podwieczorka oraz picie coli bez cukru popołudniami pomiędzy posiłkami. Czy to mogło mieć taki negatywny skutek? Teraz to wraca od nowa, bo nie wiem co robie źle, próbował pomóc mi dietetyk, trener personalny, endokrynolog i każdy mówi co innego. Może Pani potrafi mi pomóc? Nie wiem co jeść, jak mogę ćwiczyć? Bo lubie interwały. Dzięki tym wszystkim próbom przy wzroście 160cm waże 68kg zamiast …100. Ale nadal to nadwaga, chciałabym wyglądać fajnie i czuć się lepiej, ale jestem bezradna. Proszę o odpowiedź.

    • Wiesia

      3 maja 2016 at 20:52

      Witam serdecznie,
      Moim zdaniem problemem mogą być produkty, które tu Pani wymieniła: kazeina, chleb żytni, kawa z mlekiem, a cola to już w ogóle do wykreślenia :). W IO nie ma czegoś takiego popijanie coli między posiłkami. Najlepsza jest woda. Niech Pani zwróci uwagę na detale w swoim jadłospisie, ale do tego trzeba założyć dziennik żywieniowy.
      Pozdrawiam

  46. A.

    2 maja 2016 at 11:42

    Pani Wiesiu!
    Insulina
    0- 9,6
    1- 23
    2- 10
    3- 3

    Czy to już jest bardzo źle? Badanie robione na normalnym posiłku. Jestem załamana- od kiku lat prowadzę fitness, ćwiczę siłowo. Mam wrażenie, że to efekt przetrenowania i jedzenia zbyt mało, zbyt małej ilości snu.

    Proszę o podpowiedź 🙂

    Pozdrawiam!

    • Wiesia

      3 maja 2016 at 20:55

      Witam serdecznie,
      Nie podała Pani jednostek, no ale wychodzi na to, że insulina jest ok. Jednak insulina na czczo nie może być już wyższa.
      Przy takim trybie życia niech Pani postawi na diagnozę panelu tarczycowego oraz nadnerczy. U instruktorek fitness często to stanowi problem.

      Pozdrawiam

  47. Kasia

    4 maja 2016 at 19:53

    Witam
    Mnie również niepokoją moje wyniki.Glukoza naczczo 76 mg/dl (norma 70-99)po godzinie 64 mg/dl po dwóch 105 mg/dl.Insulina naczczo 7 mU/l ( norma 3-25 ) Po godzinie 10.30 a po dwóch 31.czy może to świadczyć o insulinooporność? Będę wdzięczna za interpretację

    • Wiesia

      14 maja 2016 at 18:26

      Witam serdecznie,
      Najlepiej udać się do lekarza w celu diagnozy.
      Jest Pani pewna, że wyniki po 1h i po 2h nie zostały przekręcone?
      Pozdrawiam

  48. adam

    7 maja 2016 at 08:09

    Witam. Od kilku miesięcy męcze sie z kwaśnym zapachem ciała zależnego co zjem. Jeśli produkt posiada cukier zaczynam wydalać straszny zapach. Robiłem mnóstwo badań lecz lekarze odsyłają mnie do psychiatry. Czy Pani wiedza jest w stanie uierunkować mnie jakie badania mógłbym robić albo od czego zacząść ?

    • Wiesia

      14 maja 2016 at 18:31

      Witam serdecznie,
      Nie wiem jakie badania Pan wykonywał, lecz skoro cukier nasila stan, to warto zbadać się pod kątem cukrzycy, insulinooporności, grzybów i pasożytów. Przyczyn może być wiele. Moga to być nawet jakieś nietolerancje. Aby to stwierdzić, trzeba głębszej analizy niestety.

      Pozdrawiam

  49. Beata

    8 maja 2016 at 18:30

    Witam Pani Wiesiu!
    Chciałabym zapytać o wyniki badań córki. Co Pani o nich sądzi?
    Glukoza-0′-72, 60′-104, 120′-88,
    Insulina 0′-11,75, 60′-66,17, 120′-11,18. Córka ma 13,5 roku. Zmaga się z nadwagą, która nie zmienia się pomimo stosowania diety z niskim IG. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Wiesia

      14 maja 2016 at 18:34

      Witam serdecznie,
      Moim zdaniem insulina na czczo jest za wysoka. Warto także zbadać inne parametry jak tarczyca, nadnercza i hormony płciowe skoro jest problem z wagą. Powyższe sugestie w artykule, może Pani z powodzeniem stosować u córki. Nalezy także przypilnować, aby poza domem pilnowała się z posiłkami i nie podjadała.
      Pozdrawiam

  50. Monika

    8 maja 2016 at 19:57

    Witam,
    Czy mogłabym prosić Panią o interpretację krzywej cukrowej i insulinowej? Byłabym bardzo wdzięczna.
    Moje wyniki:
    glukoza na czczo 5.29
    glukoza po godzinie 5.01
    glukoza po 2 godzinach 5.35
    insulina na czczo 5.5
    insulina po godzinie 25.2
    insulina po 2 godzinach 27.6
    Pozdrawiam,
    Monika

    • Wiesia

      14 maja 2016 at 18:43

      Witam serdecznie,
      W jakich jednostkach są te wyniki?
      Wychodzi na to, że insulina nie spada do normy. Powinna się Pani udać do lekarza i poddać reszcie badań.
      Warto zacząć stosować choć podstawowe zasady opisane w artykule.

      Pozdrawiam

  51. enta12

    8 maja 2016 at 21:58

    Witam

    trafiłam na pani stronę, szukając wskazówek w żywieniu przy IO.
    Jestem po usunięciu tarczycy i przyjmuję Euthyrox 150/175. Do tego duże ilości wapnia (4000mg), D3 (6000 j.m.) i metforminę (500 mg). Dopadła mnie niestety w końcu IO i mam ogromny mętlik w głowie, jeśli chodzi o sprawy żywieniowe i treningowe. Rozumiem, że wykluczenie nabiału i glutenu jest konieczne, jednak intrygują mnie WW. Czy powinny zniknąć z mojego żywienia na jakiś czas zupełnie? Zmagam się niestety z coraz większą masą, pomimo wcześniejszej (przed operacją) dość dużej aktywności fizycznej (skakanka, basen, fitness).
    Czy mogłaby mi pani udzielić jakiś wskazówek co do dalszego trybu życia i odżywiania.

    Pozdrawiam

    • Wiesia

      14 maja 2016 at 18:53

      Witam serdecznie,
      Dobrze by było wdrożyć do suplementacji witaminę K2, aby wapń był odprowadzany tam gdzie trzeba. Jeśli ćwiczyła Pani sporo, a operacja była nagła, i dłuższy okres czasu nie było treningu, a dieta była taka sama, to mogła Pani przybrać na wadzę przez to, to swoją drogą. Co do wskazań treningowych nie mogę nic więcej zasugerować, gdyż składa się na to parę innych kwestii, których nie wiem. Na pewno dłuugie treningi nie są wskazane, ale tez nie takie, które będą wykonywane do odcięcia, gdyż może to potęgować wzrost kortyzolu, a w IO jest i tak podwyższony z reguły. Co do węglowodanów w diecie, to zależy od tego jak Pani jadła do tej pory, jak duża jest IO. Na pewno warto zrekompensować ilość węgli porcją zdrowych tłuszczy, aby podnieść kaloryczność diety. Ale też nie z dnia na dzień z małych ilości do dużych. Wszystko małymi kroczkami;). Ile węgli to zależy od wielu aspektów, jest to indywidualnie dobierane. Warto pisać dziennik żywieniowy, aby spisywać swoje uwagi. Warto też zbadać między innymi hormony nadnerczy i przysadki mózgowej.
      Pozdrawiam

  52. Krzysztof

    10 maja 2016 at 14:07

    Witam,
    ja mam od roku zdiagnozowane SLA,(wykazało to badanie EMG i ENG), pozostałe wyniki mam w normie w testach nie mam nietolerancji pokarmowej (Food Test na 46 składników). Posiłki teraz dobieram, w kierunku diety ketonowej (niskie węgle, wysokie tłuszcze). Nie mam nadwagi (170cm/62kg). Czy mogę „coś” zmienić w swojej diecie? Jak Pani zdaniem, powinna ona wyglądać?

    • Wiesia

      14 maja 2016 at 19:01

      Witam serdecznie,
      W SLA postępowanie jak w chorobie autoimmunologicznej: zero nabiału, zero glutenu. Reszta zależy od obserwacji i samopoczucia i wyników badań. Warto wykonać obszerniejszy test na nietolerancję, który obejmuje przeciwciała IgG i IgA, oraz zająć się florą bakteryjną jelit. Jeśli nie może Pan tego wykonać, to te testy, które Pan ma, powinien udać się do dietetyka, który nakieruje Panu odpowiednią rotację w diecie.
      Proponuje także zapoznać się z książką Terry Walsh „Fenomenalna kuracja dr Wahls. Plan leczenia stwardnienia rozsianego i innych chorób autoimmunologicznych” na pewno pomoże.
      Pozdrawiam

  53. dragan

    16 maja 2016 at 15:34

    mam początki osteoporozy zwyrodnienia stawowe witd3 14,5 osteokalcyna 25,7 magnez 2,33 wapń 10 ob8 crp6 hemoglobina 14,9 glukoza 93 kwas moczowy2,93 jaką dietę mam stosować i co suplementować

    • Wiesia

      28 maja 2016 at 11:54

      Witam,
      Pierwsze co sie rzuca w oczy to, to iz należy zacząć suplementację witaminą D3 i K2. Co do reszty to jest zbyt mało informacji. Proponuje udać się do dietetyka, który na pewno przeprowadzi szeroki wywiad żywieniowy i zdrowotny i na tej podstawie dobierze odpowiednią dietę i suplementacje.
      Pozdrawiam

  54. RENIA

    21 maja 2016 at 21:18

    Witam 🙂
    Proszę o zdiagnozowanie krzywej cukrowej i insulinowej.
    insulina:
    10.43uU/ml 2.6-24.9
    po 1h
    26.77 uU/ml
    po 2h
    24,64

    glukoza:
    103,2mg/dl 70.0-99.0
    po 1h
    119.9md/dl max 200
    po 2h
    100.2 md/dl max 140.

    Powodem dla którego robiłam te badania było to , iż moje ciało wydziela bardzo nieprzyjemny zapach który absolutnie nie jest skutkiem niedbania przeze mnie o higienę. Zapach jakby wydziela się ze skory ( z wnętrza ciala). Niczym nie można go zniwelować antyperspranty, perfumy , dezodoranty itd. jeszcze pogarszają sprawę ponieważ ich zapach na mojej skorze zmienia się na okropny smrod, nieznośny dla otoczenia. U mnie problem trwa już 18 lat i zaczal się od dużego sresu w czasie zmiany szkoły, zbieglo to się w czasie kiedy musiałam przyjmować duże dawki antybioitykow niestety bez probiotykow.
    Od początku lutego do końca kwietnia tego roku bylam na diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bezcukrowej jednak nic to nie dalo poza tym czułam się na tej diecie koszmarnie ( ciagle zawroty glowy, mroczki i „mgla” przed oczami, silne i nieregularne bicie serca, trzesace się rece, brzydki – amoniakowy zapach moczu, zly nastroj)
    Żaden lekarz nie wie dlaczego moje ciało mimo mycia cuchnie. Moje zycie to jeden ciagly stres z którym już sobie nie radze bo ilez można sluchac, ze czlowiek jest brudasem 🙁
    Proszę o pomoc.

    • Wiesia

      28 maja 2016 at 12:00

      Witam serdecznie,
      Dla sprostowania ja nie diagnozuje;)
      Dieta eliminacyjna wykonywana samodzielnie, bez wiedzy, bardzo często prowadzi do niedobór. I może tu też tak się stało. Warto wykonać badanie na nietolerancję pokarmowe IgG IgA. Biorąc pod uwagę antybiotyki, na pewno należy naprawić florę bakteryjną, a tu kłania się oddanie kału do badania i dobór probiotykoterapi celowanej. Na pewno należy rozszerzyć diagnostykę badań krwi.
      Krzywa insulinowa już na czczo alarmuje. Powinna być jednopunktowa. Nie wspominając o glukozie. W artykule napisałam wskazówki, które warto wdrożyć.
      Pozdrawiam

  55. Gosia

    22 maja 2016 at 16:44

    Dzień dobry, super artykuł, bardzo dużo się z niego dowiedziałam. Chciałam podpytać czy istnieją na rynku jakieś testy na nietolerancje pokarmowe. Czy mogłaby Pani coś polecić? Mieszkam w Warszawie 🙂 Pozdrawiam serdecznie.

    • Wiesia

      28 maja 2016 at 12:02

      Witam serdecznie,
      Ja korzystam z pomocy VitaImmun w Poznaniu. Nie trzeba byc z Poznania, aby je wykonać. Na stronie mają opisane procedury. Ważne, aby wykonać badanie w zakresie przeciwciał IgG i IgA.

      Pozdrawiam

  56. Diana

    22 maja 2016 at 23:48

    Witam. Znalazłam Pani stronę zupełnie przypadkowo i bardzo spodobało mi się to co tu przeczytałam:) Od dawna szukam dla siebie właściwej drogi odnośnie postępowania ze swoim organizmem, aby znowu czuć się dobrze i żyć pełnią życia:/ Od ok.8 lat zmagam się z różnego rodzaju problemami i dolegliwościami, na które jak dotąd nie dostałam klarownej odpowiedzi ze strony lekarzy (może cukrzyca, może hashimoto, może zespół jelita drażliwego,może pcos…). W możliwie największym skrócie: bez znaczącej zmiany trybu życia i nawyków żywieniowych, będąc na dietach zalecanych przez dyplomowanych dietetyków (uczciwie się do nich stosując) nie jestem w stanie (poza krótkotrwałymi utratami kilogramów, które jeszcze szybciej wracały) pozbyć się sporej nadwagi, która początkowo rosła powoli, żeby ostatecznie wzrosnąć w zastraszającym tempie:/ i w krótkim czasie obudziłam się zupełnie inną osobą. I już nawet nie chodzi o kwestie estetyczne, ale o moje pogarszające się z dnia na dzień samopoczucie i zdrowie. Miesiąc temu zrobiłam szeroki wachlarz badań krwi, w tym właśnie krzywą cukrową i insulinową. Od 2 lekarzy – endokrynologa-diabetologa i lekarza tzw. pierwszego kontaktu uzyskałam dwie zupełnie różne opinie i zalecenia,plus trzecią od dietetyka odnośnie zaleceń co do diety. Jestem bardzo ciekawa jak Pani zinterpretowałaby moje wyniki odnośnie glukozy i insuliny, czy jest mowa o IO?
    Glukoza na czczo 84 mg/dl, po obciążeniu 75g glukozą:
    po 1h 140
    po 2h 106
    Insulina na czczo 11,98 mU/l
    po 1h 79,85
    po 2h 59,96
    Z góry dziękuję za odpowiedź. Nie do końca wiem co mam myśleć i jak postępować, ponieważ tak jak nadmieniłam opinie lekarzy co do moich wyników są sprzeczne. Ale co istotniejsze – im więcej czytam na temat różnych chorób i oficjalnych zaleceń odnośnie leczenia oraz problemów ludzi leczących się bez większych efektów – tym bardziej wierzę w słuszność istnienia pojęcia medycyny komercyjnej.
    Pozdrawiam serdecznie

    • Wiesia

      28 maja 2016 at 12:33

      Witam serdecznie,
      Moim zdaniem problem z insuliną istnieje. Warto wdrożyć podstawowe zasady opisane w artykule.Jednak sama krzywa to za mało informacji do znalezienia przyczyny. Problem może istnieć nie koniecznie w samej trzustce, a być tylko następstwem. Niestety czasem oficjalne zalecenia a te funkcjonalne są różne tak jak Pani pisze. Proponuje się udać do dobrego dietetyka klinicznego, który podejdzie do tematu holistycznie.
      Pozdrawiam

      • Diana

        30 maja 2016 at 11:47

        Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Bez wątpienia skorzystam z zaleceń, które znalazłam na tej stronie. Pozdrawiam

  57. Karolina

    29 maja 2016 at 08:38

    Od lat walczę z PCOS i insulinoodpornością. 2 lata temu urodziłam dziecko (lekarz ciążę nazwał cudem bo była to ciąża z zaskoczenia). W ciąży cukrzyca z podawaniem insuliny na noc.
    Teraz mam IO. Cukry wysokie poranne,po posiłkach zwykle ok.Tylko schudnąć nie mogę. Waga oscyluje w granicach 111-115 i pare kg w dół parę w górę. Mam wrażenie ze puchnę od patrzenia na jedzenie. Byłam u dwóch dietetyków i żaden z nich nie potraktował poważnie mojego schorzenia. Pani dietetyk była wręcz zaskoczona ze waga nie spadła.
    A ja nie.
    Nie wiem co robić żeby waga ruszyła. Dodam że metformina na mnie nie działa nawet cukru mi nie stabilizuje wiec nie biorę bo nie ma to sensu.

    • Wiesia

      29 maja 2016 at 22:00

      Witam serdecznie,
      jeśli problem istnieje już jakiś czas, to warto przebadać się i znaleźć jego źródło. Inaczej będą się pewnie pojawiać kolejne problemy. Krzywa cukrowa i insulinowa to kropla w morzu listy badań… niestety. Najlepiej udać się do dietetyka klinicznego, który podejdzie to sprawy profesjonalnie i nie zbagatelizuje problemu.
      Parę rad odnośnie żywienia zawarłam w artykule. Warto od tego zacząć.

      Pozdrawiam

  58. Łukasz

    6 czerwca 2016 at 17:03

    Witam, czy insulinooporność można całkowicie wyleczyć i po jakim czasie?

    • Wiesia

      5 lipca 2016 at 14:02

      Witam, wszystko zależy od wielu czynników. Np. predyspozycji genetycznych i naszego stylu życia.
      Pozdrawiam

  59. Asian

    7 czerwca 2016 at 08:48

    O rany, nie wiem jak ja nam ogarnąć teraz moją dietę w insulinooporności 🙁 nie lubię gotować i komponować posiłków. Mój cukier jest w normie, insulina lekko podwyższona, za to znacznie podwyższenie hormonów męskich. Wyszła mi tężyczka, choć niedoboru magnezu czy wapnia brak. Czekam na kolejną wizytę u endokrynologa. Jestem załamana bo moje samopoczucie jest tragiczne, każdy dzień to męka i boję się cokolwiek jeść bo na każdej stronie pisze co innego

    • Wiesia

      5 lipca 2016 at 14:03

      Witam,
      Najlepiej udać się nie tylko do lekarza, ale też do dobrego dietetyka klinicznego, nakreśli trochę drogę postępowania pod kątem diety i suplementacji.
      Pozdrawiam

  60. Monika

    15 czerwca 2016 at 22:41

    Witam serdecznie,
    Mam hashimoto i IO, biorę letrox 125 i 2x dziennie Siofor50. Właśnie odebrałam wyniki 15 parametrów i wszystkie są w normie poza próbami watrobowymi i sosem. A mianowicie AST 28 (podana norma 0-32) ALT 33 (norma 0-33) bilibirubina całkowita 0,87(n. O.00-1,20) fosfataza zasadowa 111(n.35-105) GGTP 62(n.6-42)
    Schudnąć mi trudno – coś tam schudłam ale raczej stoję cały czas w miejscu. Zmieniłam codzienna jazdę autobusem do pracy na rzecz spaceru i jazdy na rowerze. Staram się zwracać uwagę na regularne posiłki ( ciężko z uwagi na charakter pracy).
    Co Pani sądzi odnośnie wyników? Wizytę u Endo mam dopiero na koniec sierpnia.

    • Wiesia

      5 lipca 2016 at 14:07

      Witam,
      Endo to jedno, ale warto przypatrzeć się wątrobie. Marsze nie załatwią sprawy, jak dieta leży. Nie wiem, jak wyglądają Pani wyniki, ale póki insulina i przeciwciała tarczycy nie zaczną spadać, ciężko o spadem wagi. Warto zastosować się choć trochę do zaleceń w artykule.
      Pozdrawiam.

  61. Misia

    18 czerwca 2016 at 00:06

    Witam,
    Od jakiegoś czasu mam problem z samopoczuciem: odczuwam ciągle zmęczenie, senność szczególnie po posiłkach, mam napady głodu, ciągłą ochota na słodycze, odczuwam głód po obiedzie dopóki nie zjem czegoś słodkiego, ciągle marznę. Mam problemy ze schudnięciem. Pojawił się cukier powyżej 100 badany glukometrem na czczo (miałam cukrzyce ciążową wiec co jakiś czas sobie sprawdzam) Zaczęłam szperać w internecie i zaczęłam podejrzewać u siebie insulinooporność. Zrobiłam badania: krzywa cukrowa i insulinowa po obciążeniu 75g glukozy:
    cukier(mg/dl) po: 0h-91,4; 1h-132,1; 2h-108,7,
    insulina (mU/l) po: 0h-11,49; 1h-66,94 2h-77,48
    Wit D – 15,7 mg/ml
    Cholesterol (mg/dl) całkowity-228,20; HDL-78,4 LDL-137
    Triglicerydy – 63,1 mg/dl
    Ponadto mam niedoczynność tarczycy, która pojawiła się w ciąży (biorę euthyrox dawka 12,5) TSH-2,02 mU/l, FT4-16,38 pmol/l FT-34,73 pmol/l (nie mam Hashimoto -sprawdzone)
    Z wynikami udałam się do diabetologa i on stwierdził, że nie mam insulinooporności gdyż insulina na czczo jest w normie (2,6-24,9) a po posiłku po 2h może się zwiększyć nawet 8-krotnie. Jednakże mam zalecenie schudnąć co najmniej 5kg (to akurat wiem, ale nie udaje mi się 🙁 -ważę 69 przy wzroście 160) i podnieść poziom Wit. D do 30.
    Endokrynolog stwierdził, że mam lekka insulinooporność, ale nic nie muszę robić, nie potrzebuje diety, ani leków i dawka euthyroxu jest tak mała ze można ja odstawić.
    Co Pani o tym sadzi? Czy wg Pani mam problemy z IO? Jakie badania powinnam jeszcze zrobić?
    Czy może jednak jestem hipochondrykiem?
    Pozdrawiam serdecznie

    • Wiesia

      5 lipca 2016 at 14:11

      Witam,
      Moim zdaniem dieta jest potrzebna. Parametry moim zdaniem nie są dobre, ale ja nie jestem lekarzem… Insulina powinna być jednopunktowa. 11 to już poza normą „funkcjonalną” ,bo jak widać nie laboratoryjną. Warto się skontaktować z dietetykiem klinicznym i skonsultować problem. Bo istnieje.
      Pozdrawiam

  62. Misia

    18 czerwca 2016 at 00:13

    Przepraszam w wynikach powinno być FT3 – 4,73 pmol/l

  63. eland

    29 czerwca 2016 at 17:09

    Witam, ciekawy artykuł…interesuje mnie ten temat, ponieważ zauważyłam u siebie objawy insulinooporności…na własną rękę zrobiłam dwa razy krzywa cukrową i wyniki są trochę ponad normę, jednak lekarz rodzinny stwierdził, że nie ma problemu że to o niczym nie świadczy. Poszłam do diabetologa i ten stwierdził, że to początek insulinooporności i powinnam dietę zastosować!!! 4 lata temu jeszcze zmieniłam dietę z 3 na 5 posiłków co ok 3h. Schudłam ok 6 kg, byłam zadowolona. Przez 3 lata studiowałam i niewiele się ruszałam, potem, od dwóch lat ćwiczę ponownie i niestety teraz ta dieta oraz ruch nic nie powodują!!!! Jeszcze 3 lata temu jak pojeździłam rowerem, pobiegałam lub intensywnie poćwiczyła to na drugi dzień waga spadała o ok pół kg. Teraz ćwicze, jem pięć posiłków jak kiedyś i nic – a nawet powoli waga w górę! Jakby cos się zablokowało. Co robic gdy lekarze lekceważą problem??? Mam czekać aż dostanę cukrzycy aby się mną zajęli???? CO ROBIĆ ?????

    • Wiesia

      5 lipca 2016 at 14:21

      Witam,
      Nie zawsze co 3h jedzenie posiłków się sprawdza. Krzywa daje trochę obraz sytuacji, proszę spojrzeć na swoją. Jeśli po ostatnim pomiarze nie spadła do normy, to czy jest sens jedzenia co 3h? Nie ma aktywacji wtedy spalania tkanki tłuszczowej, gdyż insulina cały czas pakuje..:) Przy IO trzeba zwracać uwagę na rodzaj treningu, jak pisałam w artykule, nie każdy się sprawdza. No ale to kwestia indywidualna. A już teraz niech Pani zmniejszy ilość posiłków, np na 4, ale proszę pamiętać, że to nie równa się zmniejszeniu ilości jedzenia od razu, może wcale nie je Pani za dużo, może z mało.. nie wiem;) Jeśli nie radzi Pani sobie z tym, najlepiej udać się do dietetyka, do tego trzeba więcej informacji niestety.
      Pozdrawiam

  64. michał

    8 lipca 2016 at 21:58

    Witam! od 20 lat choruję na cukrzyce typu 1 .Od niedawna zauważyłem objawy insulinoopornośći.wstrzykiwana insulina nie działa, zawsze ta wieczorna. jem 5 razy dziennie. rano poziom cukru wynosi np 300, wtedy zwiekszam jednostki insuliny, ale do połudna tak wysoki cukier sie utrzymuje. nie wiemjak powinienem zjeść, czy rano samo białko i insulina i na drugie śniadanie też? nie jadam słodyczy, białego pieczywa. stosuje diete o niskim indeksie glikemicznym. prosze o pomoc. pozdrawiam.

    • Wiesia

      15 sierpnia 2016 at 20:01

      Witam serdecznie,
      jeśli zauważone zostały objawy IO to należy udać się do lekarza, aby to potwierdzić, a raczej nie działać na własną rękę.

      Pozdrawiam

  65. Iwona

    13 lipca 2016 at 19:27

    Witam Pani Wiesiu!
    A Jak interpretwac fakt, ze w 2 godzinie po posilku cukier wzrasta i jest wyzszy niz w 1 ? W 3 spada ale niewiele, nawet nie osiaga poziomu z 1 godziny.
    Np po 1 h – 136, po 2 -148, a po 3 -142
    Czy to insulinoopornosc? Dodatego ze zazwyczaj godzinie po posilku dostaje potwornej spiaczki i jakby mozg mi przestawal funkcjonowac- mam otwarta oczy , ale nic do mnie nie dociera i nie kontaktuje. Czy to przez wzrost cukru?

    • Wiesia

      15 sierpnia 2016 at 20:06

      Witam serdecznie,
      jeżeli cukier nie spada, a wręcz rośnie, to należy przyjrzeć się między innymi insulinie. Krzywą już Pani wykonała, a glukozą tak często obciążać się nie wolno. Więc warto udać się do lekarza, aby wykonać inne badania, które mogą pomóc w diagnozie.
      A może po prostu problem tkwi w złej diecie. Warto w się przyjrzeć produktom spożywczym, które Pani spożywa. parę rad jest w artykule.

      Pozdrawiam

  66. Mirka

    15 lipca 2016 at 00:05

    Dzień dobry, od 2 tygodni stawiam czoła insulinooporności. Krzywa cukrowa pokazała prawidłowe wyniki cukru (nawet poniżej norm dla ciężarnych) natomiast insulina na czczo 2,1 (poniżej normy), po 1h – 44 po 2h – 75. Biorę od 2 tygodni lek Siofor 850, pierwszy tydzien jedna tabletka, teraz dwie dziennie. Od 2 lat biorę euthyrox, w tej chwili poziom tsh wynosi około 0,9 więc ładnie się unormowało (z poziomu 3,86).
    Wraz z rozpoczęciem leczenia sioforem wprowadziłam dietę. Zupełnie odstawiłam słodycze, wyeliminowałam produkty wysoko przetworzone, napojów słodkich nigdy nie piłam. Ze względu rosnącą nawet po 2h insulinę staram się jeść 3 posiłki dziennie (ale tak jadłam wcześniej). Problem w tym, że jeśli zjadam posiłek z niewielką ilością węgli i biorę siofor to wtedy zasypiam, opadam z sił, mdli mnie i czuje się koszmarnie. W ogóle wzięłam sobie do serca zalecenia dietetyczne w IO, ale czuje się na tej diecie strasznie osłabiona…Dodatkowo mam podejrzenie endometriozy i sporą torbie która czeka na usunięcie. Od kiedy biorę siofor ważę się codziennie i widzę spadek wagi o 100gr i ubytek 0,1 % tłuszczu dziennie….niestety samopoczucie kiepskie.

    • Wiesia

      15 sierpnia 2016 at 20:14

      Witam serdecznie,
      Musi Pani zacząć spisywać dziennik. Zapisywać co i ile Pani je. Może je Pani za mało i cukier jest obniżany bardzo mocno. IO nie oznacza, że mamy głodować:). Złe samopoczucie może także powodować sam Siofor.

      Pozdrawiam

  67. Wiola

    21 lipca 2016 at 22:18

    Dzień dobry,
    wreszcie ktoś obala mit mówiący, że koniecznie trzeba jeść co 3-4 godziny…latami dochodziłam do tego sama,bo wszyscy dietetycy i lekarze kazali jeść często!! a ja najleppiej się czuje na 3 posiłkach dziennie, baaardzo dziękuję za ten głos!!
    A teraz pytanie: jetem w ciąży i mam mega nasiloną insulinooporność, bo glukozę mam większą na czczo niż godzinę po śniadaniu.. jestem wygłodniała co 3 godziny, o aktywności fizycznej innej niż spacer nie ma mowy, bo ewidentnie wszystko sie jeszcze bardziej nasila i musze jeść co 2godziny. Staram się utrzymać prawidłowy przyrost masy ciała w stosunku do zaawansowani ciąży, ale coraz bardziej mi to umyka, mimo że nie jem właściwie wcale słodyczy, bo na szczęście nie moge na nie patrzeć.. Ma Pani jakis pomysł jak dotrwać do końca ciąży bez 20kg nadwagi? Jaki jest mechanizm ciążowej insulinooporności? dlaczego jest takie nasilenie w ciąży?
    pozdrawiam i będe wdzięczna za każdą rade czy sugestię

    • Wiesia

      15 sierpnia 2016 at 20:36

      Witam serdecznie
      Nie zawsze wysoka glukoza na czczo musi być spowodowana IO. Krzywej bym raczej nie sugerowała, ale warto udać się do lekarza i prosić o skierowanie na inne badania, które mogą naprowadzić na diagnozę IO np. c-peptyd. Ilość spożywanego jedzenia zawsze wrasta z racji ciąży.
      Co do nasilenia problemów z cukrem w ciąży: napędzają to pewne mechanizmy związane z rozwojem płodu, dlatego wykonuje się krzywą cukrową (szkoda ze bez insulinowej). O ciąży pisałam też w innym artykule na blogu: Jak przygotować się do ciąży, zapraszam do zapoznania się.
      Pozdrawiam

  68. Doris

    22 lipca 2016 at 19:30

    Witam Panią
    Czy moge prosić o słówko rady.Sama błakam się po omacku.
    W skrócie o mnie – wiek 50 lat, Hashimoto leczone od ok. 10 lat.Hormony unormowane.Wysokie trójglicerydy i Cholesterol, walczę dietą,zeby nie brać statyn.No i ostatnia rzecz, sama zrobiłam badania, bo nie czuję się dobrze mimo dobrych hormonów( poza tym jestem węglowodanowa z natury- mogłąbym jeść tylko to, oczywiście tak nie robię, nie wiem czy to ma jakieś znaczenie)- zmęczenie, brak energii, wstaję zmęczona, drzemka w ciągu dnia itd.Podaję wyniki krzywych- ja komletnie się na tym nie znam, ale chyba coś nie tak.Moje wyniki insulina na czczo 7,8, po 1 godz. 73,3, po 2 godz. 82, glukoza 94,38, po 1 godzinie 232,02, po 2 godzinach 144,27.Mam iść do lekarza (znależć takiego, który nie zbagatelizuje, sztuką jest), to już na leki się kwalifikuje, czy tylko dieta? (z tym sobie poradze)
    Pozdrawiam

    • Wiesia

      15 sierpnia 2016 at 20:39

      Witam serdecznie,
      tak, nalezy udać się do lekarza z tymi wynikami. Insulina nie spada, a powinna.
      Co do cholesterolu, to zalezy jakie są wyniki całego lipidogramu. Nie zawsze cholesterol lekko ponad normę jest zły.
      Pozdrawiam

    • fitnoperfect

      10 września 2016 at 09:38

      idz do endokrynologa-ginekologa – czasem insulinoodpornosc tak jak w moim przypadku to efekt niedoczynnosci tarczycy
      idz koniecznie do lekarza ktory ma specjalizacje endokrynolog- ginekolog – zrob tsh i przeciwciała, kortyzol,

  69. wiola

    1 sierpnia 2016 at 18:31

    Witam.Moim problemem jest mega straszna potliwość…od roku jest nie do zniesienie,krople ciekną mi po rękach,nogach,karku…Moje wyniki z krzywej cykrowej i insulinowej
    Glukoza na czczo 99,po godz 191,po dwoch 186 mg/dl
    Insulina na czczo 43,92,po godz185,4,po dwoch 187,9 mU/l
    Diabetolog stwierdził,że to błędne koło…Przytyłam ostatnio 7 kg,bo miałam dziwne napadowe uczucie głodu po posiłku i 5-10 min po zjedzeniu czegokolwiek mocne zlewne poty…Jestem zrozpaczona…

    • Wiesia

      15 sierpnia 2016 at 20:47

      Witam serdecznie,
      No trzeba uregulować ta gospodarkę, bo wyniki są kiepskie. Może warto zmienić lekarza.. i rozszerzyć badania krwi, zrobić tzw. przegląd ciała. Może warto zbadać też pod kątem autoimmunologii (antyGAD antyIA2)

      Pozdrawiam

  70. Wuwu

    11 sierpnia 2016 at 22:39

    Witam! Mam pcos i insulinoopornosc. Biorę glocophage 2000 tylko wieczorem i nie mam żadnej diety. A właściwie teraz mam zacząć ograniczać pszenicę bo trochę mało spada insuliną (przez pół roku brania tabletek spadła z 115 do 88 /po 2godz\). Bardzo wypadają mi włosy.juz od 4lat(wypadały nawet wtedy gdy insulinoopornosc była bardzo mała).nie wiem czy to może mieć jakiś związek? Bo lekarz twierdzi że nie widzi w badaniach żadnej przyczyny.

    • Wiesia

      15 sierpnia 2016 at 20:49

      Witam serdecznie,
      warto zbadać poziom żelaza i ferrytyny. Niska ferrytyna może powodować wypadanie. A może inne niedobory. Dieta do zmiany to podstawa.
      Często także przy problemach związanych z tarczycą pojawiają się wypadające włosy.

      Pozdrawiam

  71. Wuwu

    17 sierpnia 2016 at 00:14

    Ferrytyna:61.43
    Biorę leki na tarczycę ale tylko letrox 25, bo staramy się odziecko od dłuższego czasu a miałam wynik tsh 2.51. także niezły ale i tak biorę żeby mieć około 1.5. także to raczej nie.

  72. Joanna

    20 sierpnia 2016 at 00:29

    Szanowna Pani,
    Moja 14 letnia córka ma problem z nadwagą, masa ciała 74 kg wzrost 169 cm. Dzisiaj zrobiłam jej krzywą g/i i oto wyniki
    -G-na czczo- 82 mg/dl, po 1 godz 89, po 2 godz 87 mg/dl
    – I – na czczo – 12,6 uU/ml, po 1 godz. 107, po 2 godz.-121 uU/ml
    dopiero we wrześniu idziemy do lekarza, który zlecił badanie, dodam że morfologia, lipidogram ,ALT i kw moczowy w normie. TSH 2,2 uU/ml, a fT4 23,8 – a na badaniu jest do 21
    Proszę o odpowiedz czy to już IO, córka nie chce sie ruszać, mam nadzieję że od 1.09 chociaż wf w szkole, lubi podjadać pizze i popcorn, wg mnie nie często 1X tygodniu. Kiedyś była na diecie 1300-1400 kcal i jak jej sie trzymała to schudła nawet 3 kg w miesiącu. Jak jej wytłumaczyć że to jest jest przyszłość i zdrowie-żyje jak to nastolatka od klasówki do klasówki, od kina do kina
    proszę o wyczerpującą odpowiedź

    • Wiesia

      28 sierpnia 2016 at 17:01

      Witam serdecznie,
      Córka musi zmienić nawyki żywieniowe, gdyż insulina już na czczo jest poza normą. Nie opada, a wręcz rośnie z czasem.
      Co do tarczycy warto badać cały profil, ft3 i przeciwciała także są ważne oraz znać konwersję ft4 w ft3.
      Warto wspomniec córce, że to jak teraz się odżywia i ile tkanki tłuszczowej”wychoduje” ma wpły na jej zdrowie teraz i w przyszlości. Im więcej tkanki tłuszczowej gromadzimy dorastając, tym większe problemy z otyłością w wieku doroslym.
      Pozdrawiam

  73. paradise

    23 sierpnia 2016 at 22:46

    Pani Wiesiu, czy mogę zapytać jak Pani zdaniem wyglądają moje wyniki?

    Glukoza naczczo 99, po godzinie 104, a po dwóch 98.
    Insulina naczczo 11,68, po godzinie 21,55,a po dwóch 17,08.

    Jestem po 5 nieudanych transferach in vitro.
    Mam Hashimoto i endometriozę, ostatnio doszło jeszcze PCO.

    Mam dietę od dietetyki,ale nie spadała mi waga. Zaczęłam czytać i okazało się, że przy PCO często dochodzi insulinoodporność. Zrobiłam krzywą obciążenia żeby się przekonać.

    Nie niem czy moje wyniki mogą mieć wpływ na problem ze spadkiem wagi?
    Tym bardziej, że dietę mam bezglutenowa, bez laktozy i jajek (nietolerancja białka).

    • Wiesia

      28 sierpnia 2016 at 17:06

      Witam serdecznie,
      W problemach z zajsciem w ciąże warto zbadać gen MTHFR, homocysteinę oraz poziom b12 i kwasu foliowego) (ten w szczególności. Odsyłam do mojego artykułu o tym jak przygotować się do ciąży. Często to ten gen jest winowajcą w problemach z zajściem w ciąże oraz branie złej postaci kwasu foliowego.
      W tych wynikach moim zdaniem widać, że problem istnieje. Insulina na czczo już jest ponad 10. Warto zmienić dietę i zająć się uregulowaniem pracy gospodarki cukrowo-insulinowej. Będzie to miało także przełożenie na poprawę pracy całego ciała. Jeśli już nie je Pani glutenu, warto pójść dalej o wykluczenie nabiału oraz wykonanie badań na obszerniejsze nietolerancje IgG i IgA.
      Pozdrawiam

      • paradise

        29 sierpnia 2016 at 07:49

        Dziękuję za odpowiedź 😀😀😀
        Kwas foliowy wyszedł mi 14,68 (norma 3,89-26,8), witamina B12 415,5 (norma 197-771). Czyli wyniki niby w normach.
        IgG i IgM robiłam. Wyszły mi nietolerancje na białko jajka, gluten, kukurydzę i kurczaka (te dwa ostatnie delikatnie podwyższone).
        Ta moja dieta była pozbawiona jajek i mleka. Jedynie jako dodatek do kawy mleko ryżowe lub bez laktozy.

        genu MTHFR i homocysteiny nie robiłam. O tym genie czytałam troszkę i tak myślałam żeby go zrobić.

        Po świeżych 3 transferach in vitro beta hcg nawet nie drgnęła. Po dwóch criotransferach odrobinkę szła do góry, a później spadała.

        Teraz staramy się znowu naturalnie i niestety nic. Mimo stymulacji clostilbegyt…

        • Wiesia

          9 września 2016 at 19:59

          Witamina B12 powinna być trochę wyższa. Proponuje zajać zakwaszenie żołądka. Jeśli suplementacja to formy zmetylowane zarowno B12 jak i kwas foliowy.
          IgM i IgG czy IgG i IgA lub IgE? 🙂
          Mleko bez laktozy czy ryżowe moim zdaniem nie jest dobrym wyborem. Mleko bez laktozy- laktozy nie ma, ale białka mleka ma dalej.
          genMTHFR koniecznie !
          Może ma Pani jakieś niedobory, może przyczyną jest co innego, co nie pozwala zajść w ciąże. Może partner także powinien się przebadać. Nie wiem, nie mam informacji;) Najlepiej udać się do dietetyka klinicznego.
          Pozdrawiam

  74. Ilkomo

    24 sierpnia 2016 at 07:36

    Dzień dobry,
    Czy mogłaby mi Pani podpowiedzieć jak właściwie skomponować śniadanie przed badaniem krzywej glukozy i insuliny.
    dziękuję i pozdrawiam
    Ilona

    • Wiesia

      28 sierpnia 2016 at 16:55

      Witam serdecznie,
      Na badanie idziemy na czczo, a nie po śniadaniu.

      Pozdrawiam

  75. Marikka

    24 sierpnia 2016 at 12:56

    Witam
    Mam pytanie:

    Krzywa glukozowa w ciąży 😖😷

    Negocjuje z moim ginekologiem aby jej nie robic bo koszmarnie się czuję. Oczywiscie jest nieugięty póki co.
    Właśnie czytam książkę pt.”Księga ciąży” napisaną przez lekarzy w której radzą oni nie robic obciążenia glukoza tylko oprzeć się na wynikach na czczo lub ewentualnie zrobić krzywą 2-3 punktową ale po prawdziwym posiłku, bo raczej nikt normalny nie spożywa rano 75g glukozy 😱😱
    Chcę uniknąć tego badania – i tutaj moje pytanie : czy jest jakas jedzeniowa (np chleb z dżemem) alternatywa dla 75g glukozy?

    Z góry dziękuje

    • Wiesia

      28 sierpnia 2016 at 17:10

      Witam serdecznie,
      Dokładnie ma Pani rację:) Co raz częściej mówi się o tym, aby zamiast glukozy zjeść posiłek zawierający węglowodany. Ważne, aby były to węglowodany proste, aby skok cukru był szybki. ( i tak nie będzie szybszy niż wypicie czystej glukozy). No i moja rada- aby Pani sobie zapisała, co i ile Pani zjadła, aby potem robiąc badanie porównujące, warunki były takie same.
      Pozdrawiam

  76. alexa

    26 sierpnia 2016 at 21:18

    PODOBAŁ MI SIĘ TWÓJ ARTYKUŁ PRACUJ DALEJ I CZEKAM NA KOLEJNE EFEKTY TWOJEJ PRACY.

  77. alexa

    26 sierpnia 2016 at 21:22

    Wiem,dlaczego za podejście min holistyczne.Super!

  78. Michalina

    1 września 2016 at 23:58

    Witam,
    Czy mogłabym prosić o pomoc w interpretacji wyników?
    Robiłam krzywą cukrowo – insulinowa, wizyta u endokrynologa dopiero za kilka tygodni.
    Glukoza
    0 – 86,6
    1h – 132,3
    2h – 111,8
    Insulina
    0 – 8,6
    1h – 100,4
    2h – 67,4
    Czy powinnam się martwić że to już cukrzyca?

    • Wiesia

      9 września 2016 at 20:01

      Witam serdecznie,
      reakcja na spożycie glukozy jest dość agresywna. Nie wiem jaki prowadzi Pani styl życia i jak wygląda dieta, a to ma wpływ na wynik. Na czczo jest ok, ale dalej nie. Więc warto zwrócić uwagę na to co jemy i zbadać problem dalej.
      Pozdrawiam

  79. baksak

    7 września 2016 at 20:10

    Witam,
    Proszę o pomoc w interpretacji krzywej insulinowej:
    insulina na czczo – 7,5: po obciążeniu 75g glukozy po 1 h – 151,3: po 2 h 44,3.
    Waga od wieku nastolatki +-62 kg (aktualnie 32 lata). Odkąd sięgam pamięcią musiałam uważać na to co jem 🙁 Wystarczyła chwila nieuwagi w jadłospisie i kilogramy rosły w górę w natychmiastowo – maksymalna waga 68 kg. Chyba znalazłam przyczynę..
    Do kogo najlepiej się zwrócić? Dietetyk? Endokrynolog? Diabetolog?

    • Wiesia

      9 września 2016 at 20:05

      Witam serdecznie,
      Do każdej osoby którą Pani wymieniła warto się udać. Warto też wykonać szerszy panel badań, skoro od tylu lat występuje problem z wagą.
      Pozdrawiam

  80. fitnoperfect

    10 września 2016 at 09:19

    super artykuł
    ja przez rok mimo diety, cwiczen przytyłam 5 kg. i poszłam w koncu do endokrynologa ktory powiedział mi ze lekka niedoczynność tarczycyc mam i lekką insulinoodpornosc dlatego nie chudła tylko przytyłam znacznie 10% masy ciała
    dostałam leki i powoli waga mi idzie w dół – u mnie dieta nic nie pomagała od kwietnia tego roku 2 godziny po jedzeniu miałam stan gdzie szybki spadek cukru powodował ze miałam zawroty głowy, wilczy apetyt itd – czasami wolałam nie jest bo czułam sie wtedy lepiej bo miałam stabilny cukier. mam mała hipoglikemie. na razie biore najnizsze dawki leku metformax i euthyron25 i czekam – po miesiącu zobaczymy czy to wystarczy ;))) ale wiem ze znalezc dobrego endokrynologa to naprawde ciezko ;)) wszyscy mi mowili ze ja sie pewnie robie bledy w odzywianiu cwiczeniach skoro nie chudne – dlatego im uwierzylam i nie badalam sie a przy insulinoodpornosci to mozna utyc od smaego myslenia o jedzeniu i ja tak mialam ;)))

  81. Oreore

    10 września 2016 at 16:18

    Dziś mnie coś tknelo i sprawdzilam glukoze po obciążeniu i testosteron. Wyniki są złe i to chyba wskazuje na indulinoodpornosc.
    Czy leki na to mogą pomóc w powrocie do owulacji?

    • Oreore

      10 września 2016 at 16:20

      Glukoza na czczo 89
      Po 1 h 144
      Po 2 h 157
      Obciążenie glukoza 75.
      Testosteron 88

      • Wiesia

        11 września 2016 at 18:45

        Witam serdecznie,
        szkoda, że nie zrobiła Pani także razem krzywej insulinowej. Nie ma żadnych wyników insuliny. Można tylko domyślać się, że może nie jest dobra niestety. Więc na czczo chociaż powinna Pani ją wykonać. Jeśli chodzi o powrót owulacji to tu należy udać się do ginekologa-endokrynologa. Moim zdaniem należy przebadać między innymi hormony płciowe.
        Pozdrawiam

  82. Elżbieta

    17 września 2016 at 21:58

    Dobry wieczór.
    Ja z podobnym problemem jak moi poprzednicy.Dzisiaj odebrałam wyniki badań. Będę wdzięczna za ich wyjaśnienie. W przyszłym tygodniu spróbuję dotrzeć do jakiegoś lekarza, ale czy mi się uda?
    Oto moje wyniki:
    krzywa cukrowa i insulinowa:
    glukoza na czczo-86,po godz. i 75 g glukozy-124, po 2 godzinach-61
    insulina odpowiednio: 19,19- 144,23- 19,56
    TSH-1.613
    FT3-3.89
    FT4-15.84
    vit.D3-23.8
    cholesterol całkowity-180
    hdl-43
    ldl-117
    Poza tym wszystko w normie, jedynie leukocyty ciut za niskie (3.96).
    Być może 3 tygodnie było gorzej. Od tego właśnie czasu przeszłam na dietę paleo, nie jem cukru, nabiału, glutenu.
    Znajdzie Pani dla mnie chwilkę?
    Bardzo proszę:)

    • Wiesia

      30 września 2016 at 19:14

      Witam serdecznie,
      Insulina na czczo jest juz za wysoka, ogolny profil insuliny jest zaburzony. No wypadałoby juz coś z tym zacząć robic:) D3 jest za mało, mamy jesień więc warto rozpocząć suplementację. HDL powinien być trochę wyżej. Może mimo wprowadzonych ograniczeń do diety coś jednak w jadłospisie jest nie tak. Warto go prześledzieć na spokojnie.
      Pozdrawiam

  83. Elżbieta

    17 września 2016 at 22:59

    3 tygodnie temu (zgubiłam temu:))

  84. hana

    20 września 2016 at 11:06

    Witam,
    proszę o pomoc i o interpretację,zamierzam zbadać też jakieś hormony, bo rosną mi włosy na brodzie – dosć dużo, mam 39lat, okres dotąd regularny, ale ostatnio raz na 5 jest szybciej o 5dni.No i oczywiście duuża nadwaga:-(
    Glukoza met.heksokinazowa 97mg/dl (70-99)
    po 1 godz. 163 ( < 180)
    po 2 godz. 84 (<140)

    insulina na czczo 13,5 ( 2,6-24,9 uIU/ml)
    po 1 godzinie 75, po dwóch 51,2

    TSH 1,24 (0,27-4,2uIU/ml)
    fT4 15,04 (12-22 pmol/l)
    ft3 4,44 (3,1-6,8 pmol/l)

    • Wiesia

      30 września 2016 at 19:20

      Witam serdecznie,
      Insulina na czczo za wysoka. Warto zbadać także hormony płciowe względem cyklu. Hormony ft3 i ft4 są za niskie, mimo TSH w normie. Warto się temu takze przyjrzeć. Polecam kalkulator hormonów tarczycy ( wpisując w google wyskoczy). Za to odpowiada wiele innych części naszego ciała, gdzie zachodzi konwersja hormonów tarczycy. Wiec warto przebadać się bardziej.
      Pozdrawiam

  85. hana

    20 września 2016 at 11:30

    aha, jeszcze cholesterole ok,morfologia ok, ciśnienie zawsze niskie, d- oczywiście niedobór, niezdiagnozowane bóle kostno-stawowe (rf, kwas mocz.ob,anty-ccp -ok) i ana2 1:160 🙁

    • Wiesia

      30 września 2016 at 19:24

      w takim razie trzeba dalej szukać. Ciężko mi określić co może być przyczyną bez głębszej analizy. Co do lipidogramu ważną są także stosunki frakcji, więc nie zawsze w normie jest w normie:)

  86. Ala

    21 września 2016 at 22:01

    Bardzo Pania proszę o pomoc. O jakakolwiek podpowiedz. Mam silny hirsutyzm i wylysialam 🙁 Mam 31 lat. Z badan wynika zaburzenie insulinowe-glukozowe

    Inne to: Wit D = 6 ng/ml Ferrytyna = 16 Zelazo 90 Kwas foliowy = 7, 6 Wit B12 = 250

    homocysteina = 16, 9 SHBG poniyej normy i wysoki Testosteron Normy sa dla tych badan jak powszechne. Czuje się zle.

    Pozdrawiam

    • Wiesia

      30 września 2016 at 19:28

      Witam serdecznie,
      uu ferrytyna jest mega niska. kwas foliowy, b 12 nisko. Warto zadbać o zakwaszenie żołądka o ile nie ma przeciwwskazań. Inaczej gromadzenie żelaza czy ogólnie wchłanianie będzie na bardzo kiepskim poziomie i zawsze będą niedobory. Homocysteina za wysoka. Warto zbadać gen MTHFR. Przy tak niskiej ferrytynie włosy będą wypadać. Warto zbadać się pod kątem chorób autoimmunizacyjnych np Hashimoto.
      Podrawiam

  87. Asia

    22 września 2016 at 10:44

    Witam,
    Prosiłabym o Pani zdanie co do diagnozy Insulinooporności.
    Jestem już pod opieką dietetyka, mam niedoczynność tarczycy (małą) i Hashimoto. Zdaniem dietetyka występuje IO. Wyniki:
    Glukoza (dawka 75 gr):
    0: 97 mg
    1h: 89 mg
    2h: 120 mg
    Insulina:
    0: 9,2 mg
    1h:57,6 mg
    2h: 61,8 mg
    W moczu glukoza n/b
    Dziękuję z góry

    • Wiesia

      30 września 2016 at 19:30

      Witam serdecznie,
      Rzeczywiście ta insulina nie spada jak powinna, na czczo już wyższa być nie powinna, glukoza również nie jest prawidłowa. Dieta jak i suplementacja powinna byc tak dobrana aby to wyregulować. Więc mam nadzieję, że tak jest;)
      Pozdrawiam

  88. Załamana

    24 września 2016 at 15:27

    Witam,jestem po badaniach i insulinę na czczo mam 98,cukier też 98:( czy może pani polecić kogoś w Warszawie aby rozpisał mi dobrą dietę? Na codzień biorę leki, lecz lekarz powiedział abym odstawiła je na dwa tygodnie i zrobiła właśnie badania krwi. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Wiesia

      30 września 2016 at 19:41

      Witam serdecznie,
      Dobrze, że leki były odstawione przed badaniem. Wyniki są tylko na czczo?
      Jeśli jest Pani zainteresowana zapraszam do mnie na konsultację żywieniową, jednak ja nie zajmuję się rozpisywaniem tradycyjnych diet. Po więcej szczegółów zapraszam do zakładki Kontakt.
      Pozdrawiam

  89. Lucy

    24 września 2016 at 19:54

    Swietny artykul! Moj przypadek:44 lata, od 15 lat Hashimoto od roku insulinoopornosc, wysokie cholesterol,ldl i trojglicerydy. Hdl wysoki. Poza tym stale wysokie CRP 8
    glukoza 0 – 85mg
    glukoza 2h -141mg
    insulina 0 – 9.3uI
    insulina 2h -119uI
    cholesterol -300
    ldl – 180
    Hdl – 77
    Trojglicerydy – 190
    Tsh po wlaczeniu wyzszej dawki 0.9
    Mam ograniczac cukier,duzo cwiczyc. Nie otrzymalam informacji o ograniczeniu nabialu czy glutenu…Przy wzroscie 160 cm waze 69 kg ( tluszcz glownie na brzuchu i ramionach oraz karku ) Dodatkowo mam tachykardie ktora objawia sie skokiem tetna ale tylko w godzinach porannych po zjedzeniu sniadania zawierajacego gluten i minimalna ilosc cukru ( na ogol to pare kropli miodu ). Mam rowniez nadcisnienie i silne bole stawow ( sztywnosc ) . Ostatnio wyszedl mi kwas moczowy we krwii ponad norme Po poludniu dopada mnie straszna sennosc,czesto miewam napady glodu ( cukier ).
    Czy moglaby Pani pomoc mi w ustaleniu diety która uwolni mnie od stanu obecnego? Lekarze ( pomimo wizyt w renomowanej klinice ) sa bardzo sprzeczni w ustaleniu nowego stylu zycia…Jestem zalamana. Co raz częściej dopada mnie rezygnacja i apatia…
    Bede wdzieczna krotka interpretacje moich wyników. Pozdrawiam i bardzo dziekuje

    • Wiesia

      30 września 2016 at 19:47

      Witam serdecznie,
      Należałoby wykonać więcej badań krwi i zebrać więcej informacji, aby ustalić co więcej się dzieje. Stosunek frakcji cholesterolu nie są dobre. Szkoda, że nie ma wyniku po 30 minutach i po 1h w krzywych. Następnych razem warto o tym pamiętać. Wyniki glukozy jak i insuliny nie są dobre. Zapraszam do zakładki kontakt, jeśli jest Pani zainteresowana konsultacją.
      Pozdrawiam

  90. megilub

    10 października 2016 at 09:25

    to co można jeść jak się wyłączy nabiał???
    ja od 4 lat sie leczę na czczo miałam insulinę 35 a po dwóch godzinach po obciążeniu 75g glukozy 311…jestem na glucophagu 1000 3razy dziennie i po 10 miesięcznej diecie bardzo restrykcyjnej prawie bez węglowodanowej i bez nabiału…miałam na czczo 22…wspomnę, ze mam Hashimoto z niedoczynnością tarczycy i jestem po jodzie, biorę Euthyrox 100 raz dziennie…
    wszyscy polecają w takiej diecie kalafiora i brokuły…a po tym mam brzuch jak balon…ciecierzyca też mi nie za specjalnie służy…

  91. megilub

    10 października 2016 at 09:29

    aha dodam, ze cholesterol mam w normie, kortyzol też…cukier na czczo w granicach 73-75…po glukozie jakieś 105…

    • Wiesia

      18 października 2016 at 10:57

      Witam serdecznie,

      Skoro insulina tak słabo leci to może wciąż coś w diecie lub w życiu nie jest dopięte. Połączenie IO+ niedoczynność to dwa krańce. Jedno eliminuje w pewnym stopniu węgle a drugie ich potrzebuje. Trzeba znaleźć dla siebie złoty środek. Cholesterol w normie nie oznacza w normie czasem. Ważne są stosunki frakcji względem siebie.
      Warto obserwować swoje reakcje typu” brzuch jak balon”- tu leży też kwestia jelit. Flora bakteryjna zaburzona a może np. nietolerancje FODMAP.
      A co do nabiału, powiem tak: nie ma co szukać zamienników. Chęć na nabiał mija jak człowiek się od tego „od-uzależni” 🙂 mówię ze swojej autopsji:)
      Jesli zdrowie się doprowadzi do ładu, bywa tak, że raz na jakiś jedząc go nic się nie dzieje, ale to też jest kwestia indywidualna.
      Pozdrawiam

  92. Piotr

    13 października 2016 at 18:47

    Witam
    Przeczytałem Pani artykuł z którego dowiedziałem się dużo nowych rzeczy o insulinooporności. Mam pytanie odnośnie badań o których Pani wspomina m.in. :
    -C-peptyd
    -Anty GAD
    -Anty IA-2
    -Gen MTHFR
    Czy jest sens wykonywania w/w badań w przypadku „bardzo” wysokiej insuliny:
    test obciążenia glukozą 75g
    glukoza
    0h – 99mg/dl
    1h – 235mg/dl
    2h – 134mg/dl
    insulina
    0h – 26,2 µIU/ml
    1h – 331,5 µIU/ml
    2h – 267,2 µIU/ml
    Ps. przecinki się zgadzają i niema mowy o pomyłce.
    Do tej pory zadziałała na mnie tylko dieta ketogeniczna (zero carb) – 7kg w 2tyg.
    Ale po powrocie na siłownię waga zatrzymała się.
    Czy zaleciła by Pani któreś z w/w badań szczególnie o ile wogóle.
    I czy dieta keto nie kłóci się z grupą krwi A Rh+ 🙂
    Pozdrawiam i czekam na kolejny artykuł o insulinooporności.

    • Wiesia

      18 października 2016 at 11:10

      Witam serdecznie,
      Skoro problem z insuliną jest silny to tym bardziej te badania to obowiązek. Co do krzywych które Pan wysłał problem jest i to dość spory bo wartości rosną. I to już na czczo insulina nie jest w normie. Już rano Pan z organizmem nastawionym na magazynowanie.
      Ciężko mi powiedzieć co sprawiło ze waga się zatrzymała, nie mam żadnych informacji. Może być coś w diecie, może być coś w treningu, a może w życiu:) Wszystko ma wpływ. Te wyżej wymienione badania na pewno bym zaleciała, ale też całą tarczycę do zbadania. Nie ma Pan węgli a ona nie lubi takich sytuacji.
      A co do diet zgodnych z grupą krwi, cóż:) można sobie poczytać, ale ja tego raczej nie stosuje. Jest wiele opinii za i przeciw.
      Pozdrawiam

  93. Agnieszka

    21 października 2016 at 17:38

    Witam serdecznie,
    Wczoraj natknęłam się na Pani bloga i bardzo mnie zainteresował. Mam 40 lat od marca mam stwierdzone IO. Moje wyniki w marcu:
    Na czczo w dniu przyjęcia na badania:
    glukoza 115,2 mg/dl, cholesterol całkowity 176,1 mg/dl;HDL 76,0 mg/dl; ldl 89,2 mg/dl;trójglicerydy 54,7 mg/dl.
    Pozostałe wyniki: FSH 8,21 mlU/ml; LH 18,48 mlU/ml;Estradiol 216,70 pg/ml;PRL 10,83 ng/ml;Testosteron 0,40 ng/ml; DHEA-SO4 7,49 umol/L; Kortyzol (6-10 godz.)358,10 nmol/L; TSH 2,97 ulU/mL;FT 4 1,17 ng/dL; Insulina 20,12 uU/ml
    Na drugi dzień miałam robioną krzywą glikemiczną-2 punktową po 2 godzinach- na czczo 76,3 mg/dl;po 2 godzinach 91,3 mg/dl.
    Na trzeci dzień kortyzol (6-10 godz.) 13,56 nmol/L
    Na początku roku miałam robione TSH, FT3 i FT 4 i na ich podstawie obliczyłam stopień konwersji tak jak Pani pisała i wyszło mi FT4 32,05% A FT3 27% i tutaj już widzę, że coś jest nie tak ( Pani pisała FT3 70% a FT4 50 % i TSH poniżej 2)a nikt nie zwrócił uwagi , że z tarczycą jest coś nie tak.
    Nadmienię ,że w marcu przepisano mi Glucophage XR 1000-1×1, ale źle tolerowałam ten lek i na następnej wizycie endokrynolog przepisała mi SIOFOR 500 2×1 i zalecono dietę niskokaloryczną. Nic więcej nie biorę.
    Ale mój problem dalej istnieje -strasznie wypadające włosy i otyłość. Już sama nie wiem jakie badania mam jeszcze wykonać i co sądzi Pani o moich wynikach.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam

    • Wiesia

      24 października 2016 at 19:10

      Witam serdecznie,
      Potrzebny jest głębszy wywiad, więcej informacji. Jeśli nie ma zmiany w diecie i życiu to żaden lek nie zdziała cudu:) Jeśli wypadają włosy to problem z tarczycą to jedno, ale niskie żelazo i ferrytyna także może być przyczyną. Trzeba dowiedzieć się dlaczego konwersja jest niska. Przyczyn może wiele. Może to jedynie niedobory,a może nie. Niskie żelazo też będzie mieć wpływ na tarczycę. Słaba flora bakteryjna w jelitach czy kiepsko pracująca wątroba też. Najlepiej udać się po pomoc do dietetyka, który Panią jakoś naprowadzi.
      Pozdrawiam

      • Agnieszka

        24 października 2016 at 21:06

        Witam i dziękuję za odp.
        Tylko,że ja od 3 m-cy jestem pod opieką dietetyka i pomimo stosowania diety i ćwiczeń mam 7 kg na plusie. Co do wątroby to w poradni metabolicznej miałam wykonane badania: ALAT,ASPAT,kreatynina oraz CA 19-9 i wszystkie wyniki mam w normach. Dlatego już nie wiem co robić-jakie jeszcze badania wykonać?

        • Wiesia

          2 listopada 2016 at 11:06

          Tak jak pisałam wyżej: warto sprawdzić żelazo i ferrytynę. Sprawdzić stopień zakwaszenia żołądka (nie organizmu). Jest na to prosty test z sodą oczyszczoną. Zawsze daje to jakiś pogląd na sytuację. Jeśli nie ma prawidłowego zakwaszenia żołądka to proces odżywienia i wchłaniania nie odbywa się prawidłowo. Nawiązując do żelaza, bez dobrego kwasowego środowiska w żołądku będzie problem z jego wchłanianiem. Czasem jedynie naprawa tego czynnika sprawia, że te parametry idą ładnie w górę. No i flora bakteryjną. Jeśli jest Pani pod kontrolą dietetyka to proszę go o to zapytać i dobrać odpowiedni środek. Można także wykonać badania w kierunku flory bakteryjnej w VitaImmun i działać z ukierunkowaniem na konkretne szczepy (terapia celowana). Czasem też laktoferyna może pomóc w związku z odpowiednim magazynowaniem żelaza. Warto zająć się poprawą konwersji hormonów tarczycy. Wtedy też może waga zacznie iść w dół a nie w górę. Podawała Pani również wyniki hormonów płciowych. Nie mogę tu nakierować bo to są suche wyniki bez norm i dni cyklu. Warto pójść do ginekologa. Ma Pani insulinę na czczo wysoką. Ona musi spaść jeśli ma Pani zacząć chudnąć. Ciężko mi coś konkretnie doradzić, jak pisałam potrzeba głębszego wywiadu. Jeśli po 3 miesiącach stosowania zaleceń od dietetyka nic się nie dzieje, ani wizualnie ani zdrowotnie to trzeba szukać dalej. Niech Pani porozmawia z osobą prowadzącą.
          Pozdrawiam

  94. Anna

    23 października 2016 at 18:49

    Witam serdecznie,
    Czy w IO można jeść rośliny strączkowe?

    • Wiesia

      24 października 2016 at 19:15

      Witam serdecznie,
      biorąc pod uwagę, że w IO między innymi jelita często nie są w odpowiednim stanie – nie jestem za strączkami.
      Pozdrawiam

  95. Gosia

    25 listopada 2016 at 06:18

    Witam,
    Odebrałam właśnie wyniki. Nie wiem czy wymagaja interwencji lekarza. 10 lat temu miałam stwierdzone IO. ALe przy porównywaniu wyników, okazało się,ze niektóe są kilkukrotnie nizsze od tego co było kiedys. W miedzyczasie schudłam 40 kg, zostało jeszcze jakieś 20. Mam całkowitą resekcję tarczycy.
    Pozastale wyniki typu cholesterol, trójglicerydy w normie. Crp spadło z 40 do 9.

    Test tolerancji glukozy
    / poziom na czczo 90.1 mg/dl Norma 55- 110 [——–o——-]
    /po 60 minutach 102.0 mg/dl
    / po 120 minutach 68.7 mg/dl

    Krzywa Insulinowa
    Poziom insuliny: badanie w toku
    na czczo 6.99 mIU/ml Norma 3 – 28
    po 1h 41.99 mIU/ml
    po 2h 16.51 mIU/ml

    • Wiesia

      27 grudnia 2016 at 13:10

      Witam serdecznie,
      Na pewno warto udać się do lekarza w celu konsultacji. Powinna Pani zabrać poprzednie wyniki oraz obecne,a by było z czym to porównać. Ważne są proporcję w całym lipidogramie a nie tylko to, że mieszczą się w normach.
      Gratuluje takiego spadku wagi 🙂

      Pozdrawiam

  96. kulka

    29 listopada 2016 at 22:05

    Czytając to wszystko załamałam się do końca 🙁
    udało mi się schudnąć 15 kg, trochę wróciło w mięśniach niestety trochę w tłuszczu brzusznym,waga nie zadowala a zmieniłam żywienie o 360 stopni. Marzyłam, zeby schudnąć 30 kg ale widzę, że na marzeniach chyba się skończy 🙁 mam wiecznie biegunki i nawet jedzenie dużej ilości błonnika z niewielkim dodatkiem wody ( celowo ) mnie nie zatwardza ani trochę, odstawiałam różne rzeczy żeby sprawdzić co powoduje mój wieczny rozstrój jelitowy i nie widzę powiązań więc może to od stresu. Staram się nie denerwować, dodam, że kolonoskopia nic nie wykazała…jestem załamana, czy mam się zaakceptować? nie potrafię przy wzroście 164 ważę aktualnie 96,6kg ( było już 107! ) Jutro wizyta u lekarza z kompletem badań ale nie mam już optymizmu, czy leczy się to farmakologicznie? w jakimś artykule padła nazwa METFORMINA…

    • Wiesia

      27 grudnia 2016 at 13:17

      Witam serdecznie,
      Pewnie ma Pani zaburzenia we florze bakteryjnej jelit. Może są nietolerancje lub alergie. Na pewno warto szukać przyczyny biegunek a nie próbować tylko je zastopować. Warto zbadać się pod tym kątem i zadbać o nie. Dużo się teraz o tym pisze, jak ważne są np. obecnie probiotyki. Stres jest czynnikiem, który w dużej mierze wyniszcza naszą florę. A może problem istnieje już na poziomie żołądka. Metformina moim zdaniem to rozwiązanie końcowe, czy u Pani jest potzreba – niestety nie wiem.
      Pozdrawiam

  97. Klara

    8 grudnia 2016 at 17:17

    Witam, mam 26 lat i rok temu stwierdzono u mnie PCOS. Mam nadmierne owlosienie, tradzik na plecach tlusta cere (typowe objawy) tendecje do tycia, akurat nie mam nadwagi, ale musze sie baaaardzo pilnować, jak tylko troszke lepiej zjem odrazu „wywala” mi brzuch, jednak miesiaczki ZAWSZE jak w zegarku z tym, ze mega obfite i bolesne. Na usg jak wół widac pecherzyki na jajnikach, ale nie te objawy sa dla mnie najgorsze. Niska samoocena, depresja,cigle niezadowolenie i brak radosci, ogolnie uwazam, ze hormony mam „rozwalone”. Lekarz przepisal mi tabletki anty. Po roku czasu odstawilam je, tak mi kazala lekarz rodzinna twierdzac, ze za dlugo je biore i moja mi zaszkodzic. Jednak, gdy je przyjmowalam ustapily tylko objawy fizyczne, jednak psychicznie dalej jestem w dolku.
    I tu moje pytanie, czy jest mozliwe, ze to nie koniecznie jest PCOS ? I drugie czy za pomoca diety moge jakos poprawić moj stan psychiczny ? Dodam, ze ograniczam slodycze, nie jjem fast foodow (bardzo sporadycznie) sokow, napojow slodzonych, rzucilam palenie, ruszam sie, moze nie baardzo aktywnie, ale staram sie kazdego dnia wykonywac jakies cwiczenia, isc na spacer itp czy jedynym wyjsciem jest wizyta u psychologa? Czy powtorzyc badania? (lezalam dwa razy po 2 i 3 doby w szpitalu i mialam robiony kompleks badań..)

    • Wiesia

      27 grudnia 2016 at 13:33

      Witam serdecznie,
      Po Pani opisie wygląda to jak PCOS. Dietą można zdziałać wiele. Na pewno powinna Pani się przebadać, hormony płciowe to konieczność. Poza tym za nastroje też będzie między innymi opowiadać flora jelitowa oraz choćby złe proporcje w lipidogramie. Za niski LDL czy ogólny cholesterol to w cale nie jest powód do radości. Tabletki antykoncepcyjne sieją spustoszenie w organizmie. Bardzo długo dochodzi on po nich do siebie, nawet w latach. Może już w tamtych wynikach badań była odpowiedź ale ktoś coś przeoczył. Przy PCOS, powinno się też także zbadać insulinę, bo to z reguły idzie w parze.
      Pozdrawiam

  98. marta

    13 grudnia 2016 at 18:29

    Dzień dobry,
    Mam 19 lat, jestem szczupła – 53 kg przy 164cm. We wrześniu wykryto u mnie niedoczynność tarczycy, a tydzień temu zespół policystycznych jajników wiążący się z insulinoopornością (wskaźnik HOMA-IR 1,8). Zaczęłam brać glucophage 500 dwa razy dziennie.
    Moje pytanie jest następujące: czy w moim przypadku ścisła dieta jest także konieczna? Od zawsze odżywiam się bardzo zdrowo i dużo ćwiczę, ale trudno mi będzie zrezygnować z okazjonalnych ‚grzeszków’
    Pozdrawiam

    • Wiesia

      27 grudnia 2016 at 13:40

      Witam serdecznie,
      Moim zdaniem zawsze powinno się zacząć od zmiany nawyków żywieniowych, a potem dopiero myśleć o lekach. (chyba, że to jest jakiś stan krytyczny, bywa różnie) Jeśli ma Pani PCOS, niedoczynność i IO i dopiero 19 lat to warto pomyśleć, aby próbować naprawić swoje zdrowie, a gdy się ustabilizuje, wtedy myśleć o okazjonalnych grzeszkach:)
      Pozdrawiam

  99. Anja

    21 grudnia 2016 at 12:28

    Proszę o pomoc mam IO
    Insulina na czczo 15,4 mU/L po godz. 177,46mU/L po 2godz -148 mU/L
    Glukoza na czczo 91 mg/dl, po 1 godz140mg/dl, a po 2 godz. 131 mg/dl. Obciążenie glukozą 75g.
    Biorę od kwietnia 3 x dziennie glucopage od 4 miesięcy w dawce 850 mg. Stosuje dietę białko( dużo ryb i wołowiny) + warzywa, śladowe ilości węgli( 1 kromka razowego chleba na sniadanie) Odstawiłam nabiał, jem bardzo mało owoców- traktuje je jak deser. Jeżeli pije alkohol to wino białe wytrawne. ( ma niski indeks glikemiczny) Wszystkie inne badania w normie, ćwiczę 2 razy w tygodniu( atak na brzuch, uda i pośladki)Codziennie spacery ok 20 min. Waga stoi w miejscu.Cholesterol 207, HDL 72, a Ldl 108 mg/dl. Ponadto FT4 1,03 ng/dl, FSH-0,73 mlU/ml, a TSH3 generacji-2,25 mlU/l.
    Co jeszcze mogę zmienic posiłki staram się jeść 3 regularnie co 4 godzinyi 1 owoc w ciagu dnia tez liczę jako posiłek.

    • Wiesia

      27 grudnia 2016 at 13:44

      Witam serdecznie,
      Najlepiej udać się do dietetyka w celu indywidualnego ustalenia co jest nie tak. Na pewno trzeba by było pogłębić diagnostykę badań.
      Z kromki chleba na śniadanie na pewno ja bym zrezygnowała. IO wcale nie musi oznaczać odstawienia węgli do zera w ciągu dnia. Na pewno niech Pani zwróci uwagę czy w diecie nie ma zbyt mało tłuszczu. Może jest tego jedzenia za mało.
      Pozdrawiam

  100. Magda

    1 stycznia 2017 at 19:27

    Dzień dobry.
    Mam 37 lat, stwierdzone miesiąc temu IO oraz PCOS, do zgubienia prawie 20 kg. Od 3 tyg. biorę Glucophage 750xr rano i wieczorem, dodatkowo Lipiformę forte raz dziennie.
    Muszę przejść na dietę, sporo czytałam i przy IO wielu osobom sprawdza się dieta wysokotłuszczowa i 3 posiłki dziennie.
    Ale u mnie dodatkowym problemem jest fakt, że mam wycięty kilka lat temu woreczek żółciowy.
    Jaka dieta byłaby odpowiednia w mojej sytuacji? Pogubiłam się już całkiem, będę bardzo wdzięczna za Pani opinię.
    Pozdrawiam serdecznie

    • Wiesia

      13 stycznia 2017 at 21:05

      Witam serdecznie,
      Suplement, który Pani podała raczej dobry nie jest, ma nieodpowiednie formy np kwasu foliowego i witaminy B6. Jeśli profil lipidogramu jest zły to trzeba go poprawić. Dieta to podstawa. To samo tyczy się IO i PCOS. Moim zdaniem najpierw powinno się zdziałać coś zmianą nawyków żywienia, stylu życia. Zanim Pani przejdzie na ketozę, proponuje wdrożyć podstawy dietetyczne ujęte w artykule. Ludzie są indywidualni: u jednego się sprawdzi ketoza u innego nie. W ketozie bazuje się na tłuszczu, więc przy praktycznie braku węglowodanów nie będzie takiej odpowiedzi ze strony insuliny. Nie umiejętnie stosowana też nie przyniesie korzyści. Wspomóc trawienie tłuszczu pomogą enzymy trawienne. Najlepiej udać się do dietetyka, który Panią pokieruje i wyedukuje.
      Pozdrawiam

  101. Joanna

    11 stycznia 2017 at 13:51

    Witam,

    z tego bloga dowiedziałam się więcej niż od lekarza w nfz gratuluję super artykuł- mam podejrzenia IO ponieważ mam podwyższoną glukozę na czczo i po 2H, biorę metformax, od roku zaczęłam trenować siłowo z trenerem personalnym mam dietę bez nabiału z małą ilością węgli przewaga ryb i białego mięsa + warzywa piję 3 l. wody i nic waga stoi w miejscu albo rośnie, lekarze oczywiście nie widzą problemu ja się z tym źle czuję – przez ćwiczenia poprawiłam niektóre partie ciała ale brzuch i biodra stoją w miejscu jestem już załamana. Jak idę do lekarza to słyszę proszę zdrowo się odżywiać i ćwiczyć – tylko ja to robię od długiego czasu i nic. Z artykułu wyczytałam że może 3 posiłki dziennie ja mam obecnie 4 i około 1500 kacl,ostatnio mam ochotę na jakieś suple choć cały czas się łamię czy aby na pewno nie rozwalę sobie całego metabolizmu. Proszę o poradę co w takim przypadku.

    • Wiesia

      13 stycznia 2017 at 20:42

      Witam serdecznie,
      Nie wiem czy 1500 kcal jest dla Pani odpowiednie, do tego trzeba więcej informacji. Może za mało jest tłuszczy w diecie. Może problem jest gdzieś dalej, którego efektem jest IO. Warto rozszerzyć diagnostykę. Dieta, leki czy suple to jedno. Tryb życia jest ważny. Jeśli się Pani nie wysypia i non stop stresuje, nie ma regeneracji to dieta cudu nie zdziała;) Ważna jest tez pora treningu. Najlepiej rano.
      Pozdrawiam

      • Joanna

        16 stycznia 2017 at 09:06

        Dziękuję za odpowiedź, wiem że trudno jest udzielić odpowiedzi on-line kiedy nie widzi się drugiej osoby i nie ma konkretnych danych i badań. Mimo to podoba mi się Pani blog i będę tu często zaglądać, pozdrawiam

      • Anna

        1 lutego 2017 at 13:33

        Dzień dobry, bardzo ciekawy artykuł,
        Jutro idę badać krzywa insulinową po posiłku,
        Czy jaglanka z daktylami i bananami + kakao to dobry wybór „śniadania”?

        • Wiesia

          1 lutego 2017 at 21:33

          Witam serdecznie,

          Przy IO to nie jest dobry wybór.

          Pozdrawiam

  102. Agnieszka

    25 stycznia 2017 at 10:47

    Witam serdecznie.Od kwietnia 2016 jestem na diecie 1400/kcal. Od kwietnia do sierpnia udało się zrzucić tylko 6,5 kg. Odstawiłam cukier,ciastka i słodycze. .Jem chleb razowy,pełnoziarnisty makaron,brązowy ryż,chudy twaróg,filet z kurczaka,jogurt naturalny,owoce,warzywa, Czytałam kiedyś na temat IO i postanowiłam zrobić badania krzywej insulinowej i cukrowej. Wyniki: Insulina na czczo:15,5(norma 2,6-24,9) Po 1 godz:33,5 Po 2 godz:26,5 Glukoza: na czczo: 93( norma 70-99) po 1 godz:108 po 2 godz:97 Czy ze mną już coś nie tak? Czy ja mam IO? Do jakiego lekarza się zgłosić? Ważę 70 kg /166cm lat 34.Pozdrawiam i czekam na wiadomość.

    • Wiesia

      1 lutego 2017 at 21:35

      Witam serdecznie,

      Insulina na czczo jest za wysoka, więc waga ma prawo słabo spadać. Może Pani udać się do diabetologa. Jednak najlepiej udać się do dietetyka i upewnić się, że dieta jest rzeczywiście na sto procent dopięta. Ja z wymienionych rzeczy na pewno wywaliłabym nabiał, o czym też jest mowa w artykule. Zapraszam do zapoznania.
      Pozdrawiam

  103. Wiolinda

    1 lutego 2017 at 20:43

    Witam, mam 30 lat mam pcos, wzrost164, waga 53. Nie jadam cukru, nie pije kawy. Moje wyniki krzywa cukrzycowa na czczo glukoza 82 ins.9,5 po 1 h godz.Glu 150 ins127 po 2 h gluk.106 ins.114. Tsh 1,93 ft3 2,16 ft4 0,82. Cholest.cał.147,16,HDL 83,97, LDL 54,92, trójglicerydy 41,83 testosteron wolny obniżony. proszę o interpretację wyników i poradę żywieniową.

    • Wiesia

      1 lutego 2017 at 21:43

      Witam serdecznie,

      Najlepiej udać się do lekarza, który je zinterpretuje i dietetyka, który przeprowadzi wywiad i powie co jest nie tak w diecie i co należy zmienić i wtedy udzieli adekwatnej porady. Brak jest norm w podanych wynikach, co w przypadku np. ft3 i ft4 jest potrzebne ( laboratoria mają różne widełki). Z mojej strony mogę nadmienić, że krzywe słabo opadają do normy, a insulina na czczo mogła być trochę niższa. Zapraszam do zapoznania z artykułem i wdrożenia podstaw, które są tam ujęte.

      Pozdrawiam

  104. Katarzyna

    6 lutego 2017 at 20:47

    Witam. Jeśli chodzi o endokrynologa dziecięcego to polecam panią doktor Barbarę Stańczak, która przyjmuje w Lublinie. Moje dziecko ważyło prawie 90 kg, po przepisaniu odpowiednich leków (euthyrox 25 mg i glucophage 1000 mg) schudło przez 3 miesiące ponad 20 kg. Córka ćwiczyła, chodziła na siłownię lecz nic to nie dawało. Teraz skutkiem ubocznym jest nadmierne wypadanie włosów, gdyż według lekarzy w organizmie jest niewystarczająca ilość cynku. Teraz dawka Glucophag’u została zmniejszona do 750mg i córka znowu przybiera na wadze oraz pojawiają się dawne objawy. Czy zmniejszenie dawki leku może to powodować?

    • Wiesia

      21 lutego 2017 at 13:26

      Witam serdecznie,
      Skoro wypadają włosy to nie tylko cynk, ale między innymi żelazo i ferrytyna oraz np. stan tarczycy. Skoro przybiera na wadze to wciąż w diecie i w stylu życiu jest coś co sprawia, że dziecko tyje. Należałoby przeanalizować jadłospis. Najlepszym rozwiązaniem jest prowadzenie dzienniczka.

      Pozdrawiam

  105. Ends

    10 lutego 2017 at 12:12

    Witam,

    Od dwóch miesięcy wiem o tym, że mam IO i hiperinsulinemii. Lekarz przypisał mi metforminę i zastosowałem się do diety o niskim IG. Moja krzywa insulinowa w trzecim punkcie nadal nie spada a wzrasta. Chciałbym poradzić się ile w takim przypadku sugerowałaby Pani posiłków w ciągu dnia, bo w artykule wspomniała Pani, że trzy posiłki nie sprawdzą się przy takim wyniku.

    Insulina na czczo 16, po godzinie 154, po dwóch godzinach 184.
    Glukoza na czczo 94, po godzinie 194, po dwóch godzinach 161.

    • Wiesia

      21 lutego 2017 at 13:19

      Witam serdecznie,
      Ile posiłków powinno być w ciągu dnia ma znaczenie np jak długi jest dzień . Czy 3 będą optymalne tego nie wiem. Za mało informacji. Można spróbować trzech i obserwować.

      Pozdrawiam

  106. Monika26lat

    12 lutego 2017 at 11:45

    Witam,
    Mam PCOs, hiperinsulinemię i jestem na diecie Low Carb od 1,5 roku. Wyniki insuliny niestety nie poprawiły mi się od tej pory, ale myślę że to przez moje wyskoki węglowodanowe tj. cała tabliczka mlecznej czekolady wchłonięta w 2 minuty lub 4 kromki białego chleba z dżemem. 🙁 Jestem silnie uzależniona od cukru i mam wrażenie że każdy posiłek do którego włączam węgle powoduje że chcę ich więcej i więcej i w końcu w rozpaczy biegnę do sklepu po czekoladę. Gdy byłam na diecie keto prawie bez węgli nie miałam ochoty na słodycze, ale niestety odbiło się to na już i tak niedoczynnej tarczycy i nieustannych nawet 7-10 dniowych zaparciach… Co robić, jak jeść?
    Skoro po 60 min po owsiance: na 4 łyżkach płatków, 80ml mleka, 120 ml wody,1 łyżce nasion chia, 1/2 łyżce siemienia lnianego, garści orzechów ze słonecznikiem i 4 suszonych śliwkach (około 600kcal) mam cukier 180 i ogromną ochotę na słodkie…. choć jelita po niej zaczynają troszkę pracować…. Dieta rozdzielna? Obawiam się bardzo posiłków czysto węglowodanowych…. Czy tym bardziej obiadów białko-węglowodanowych bez tłuszczu które proponuje Detlef Pape w diecie rozdzielnej obniżającej wg Niego insulinę….
    Proszę o opinię,
    Monika z Warszawy

    • Wiesia

      21 lutego 2017 at 13:35

      Witam serdecznie,
      Dieta rozdzielna jest dobrą opcją, jednak nie dajmy się zwariować, wszystko trzeba dostosować do siebie lub pójść do kogoś kto w tym pomoże aby było zbilansowane. W problemach z insuliną posiłek czysto węglowodanowy jej wyrzut spowoduje. Dlatego też trzeba tu dodać np trochę tłuszczy a także dobrać odpowiednie węglowodany, powyższa owsianka najwidoczniej w Pani przypadku nie jest odpowiednia.
      Powinna Pani popracować nad podjadaniem tabliczki czekolady, bo niestety ale w IO nie na to opcji.

      Pozdrawiam

  107. ANETA

    17 maja 2017 at 17:39

    RANY JESTEM ZAŁAMANA. ODEBRAŁAM DZIŚ WYNIKI I TAK GLUKOZA NA CZCZO 97, PO GODZINIE 149. PO 2 GODZ -159, iNSULINA ZAŚ NA CZCZO 9,1, PO GODZ 80,3, PO 2 GODZ. 74,9.
    jAK MAM INTERPRETOWAĆ TE WYNIKI CO JA MAM ROBIĆ

  108. Irek

    11 czerwca 2017 at 12:32

    Witam
    Dawno mnie tu nie było , bo od grudnia 2016r. Na początku dziękuję za poprzednie rady. W moim przypadku IO gdy mam o brzasku nadprodukcję kortyzolu-glukagonu a w końcowym efekcie rano na czczo przekraczaną normę glukozy powyżej 100. Diabetolog przepisał mi Glucophage 500XR, po 2 miesiącach nie odniosło to praktycznie żadnego skutku. Tak jakbym pił przed posiłkami trzy razy dziennie napar z liści Morwy. Przeszedłem więc na Glucophage 500. Czy Pani zdaniem taka zamiana Glucophage może po dłuższym stosowaniu ( np miesiąc, dwa ) wieczorem w spowodować obniżenie wyprodukowanego cukru w wątrobie z dostarczonego z trzustki glukagonu.Jak długo Pani zdaniem metformina bez XR utrzymuje się w organizmie i czy powinno się ją brać przed spaniem czy w trakcie ostatniego posiłku. Ostatnio wspominała Pani o odrzuceniu glutenu i nabiału. Jeśli chodzi o nabiał , to pojęcie jest względne. Czy miała Pani na myśli cały nabiał( np twarogi) czy tylko „słodki” Pieczywo jem tylko raz dziennie, na drugie śniadanie w ilości 2 kromek żytnich o łącznej wadze 30g.Lubię np surowy wędzony boczek, w późnych godzinach wieczornych. Pewno nie?

  109. Urszula

    4 października 2017 at 00:58

    Witam! Nie wiem jak mam sie za siebie zabrac.Nie jestem rownomiernie otyla na calym ciele, najbardziej w okolicy brzucha.Zauwazyla,ze nie wystepuje u mine uczucie głodu,widze pomysle i juz jest to w moich ustach.Ciagle jem, az dziwne, ze nie waze 100kg. Dodam, ze cierpie na reumatoidalne zapalenie stawow. Leczona bylam Remicadem,Humira,Cimzia. Aktualnie nie biore nic z powodu skutkow ubocznych (chroniczny stan zapalny zebow), ktory lekarz kazal wyleczyc, by sie dalej leczyc. Smiesznie to brzmi, ale taka jest prawda. Chcialam sie dowiedziec jakie badania powinnam zrobic by sie dowiedziec dlaczego mam potrzebe ciaglego jedzenia na wszystko co po reka?

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ZAPISZ SIĘ

Już niedługo ukaże się poradnik o

Zapisz się na Newsletter a jako pierwszy otrzymasz informacje o jego premierze

INSULINOOPORNOŚCI

nad którym aktualnie pracuję.

DZIĘKUJE!

Pozostało Ci tylko potwierdzić e-maila, że TY to TY. 

Sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij w link potwierdzający w e-mailu ode mnie.

Obiecuje nie wysyłać żadnego SPAMU ani reklam.